Przez 15 lat płacił za ciepło więcej niż powinien
Spółka grzewcza od 1994 roku naliczała mieszkańcowi Puław zbyt wysokie rachunki. Teraz przyznaje się do błędu. Ale zwróci mu tylko pieniądze za ostatnie trzy lata. Reszta roszczeń się przedawniła.
- 21.06.2009 19:17
Włodzimierz Krupiński mieszka w wieżowcu przy ul. Kołłątaja 47 w Puławach. W 1996 roku interweniował w OPEC w sprawie nieprawidłowych rozliczeń kosztów ogrzewania.
- Sprawdziliśmy pana rozliczenie. Nie stwierdziliśmy błędów i pomyłek - napisał mu wtedy Ryszard Jabłoński, prezes Okręgowego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Puławach.
Pan Włodzimierz przez kilkanaście lat płacił więc opłaty naliczane przez OPEC. Dopiero w ubiegłym roku udało mu się udowodnić, że płacił za dużo.
- Sąsiadka poprosiła, żebym odebrał jej rozliczenie kosztów ciepła. Sąsiadka ma identyczne mieszkanie i położone w takim samym miejscu Z ciekawości porównałem rozliczenie ze swoim i okazało się, że na obu znajduje się różny współczynnik korekcyjny lokali - opowiada Włodzimierz Krupiński.
To współczynnik, który zależy od położenia mieszkania. Inny jest dla lokali usytuowanych w środku bloku, a inny dla narożnych mieszkań. Wtedy płaci się odpowiednio mniejszą stawkę. Po to, żeby w ten sposób rekompensować większe ilości zużytego ciepła potrzebnego do ogrzania mieszkania.
Po interwencji w OPEC, miejska spółka przyznała się do błędu. - Firma rozliczeniowa Metrona Polska, ustalając w 1994 roku współczynniki korekcyjne, pełniła błąd - stwierdził prezes Jabłoński.
Jednocześnie zapowiedział, że spółka skoryguje rozliczenia za trzy ostatnie lata. W ten sposób Włodzimierz Krupiński dostał zwrot 330 zł. Ale błąd dotyczył nie tylko jego. W sumie firma Metrona pomyliła się w przypadku aż 16 mieszkań w jego bloku. 8 lokatorów płaciło za dużo, a 8 z kolei za mało.
- Uznaliśmy, że nie będziemy dochodzić roszczeń od osób, które płaciły za mało. Za to zwróciliśmy nadpłaty tym, którzy płacili za dużo - mówi Jabłoński.
Szkopuł w tym, że nasz Czytelnik otrzymał zwrot jedynie za trzy ostatnie okresy rozliczeniowe. Co z pozostałymi kilkunastoma latami? Zdaniem OPEC, sprawa się przedawniła i nie ma podstawy prawnej do tego, żeby ich klient domagał się zwrotu pieniędzy.
- Podejrzewam, że tej sprawy już nie wygram, ale chciałem ostrzec innych, którzy mogą być w podobnej sytuacji - mówi Włodzimierz Krupiński.
Bo jak się okazuje, wcale nie ma pewności, że inni mieszkańcy Puław płacą OPEC-owi tyle ile powinni. - Możemy tylko wyrywkowo sprawdzać mieszkania - przyznaje prezes Jabłoński.
Jak mówi prezes, ze szczegółową tabelą współczynników można się zapoznać w siedzibie spółki.
Przedstawiciele firmy Metrona mieli nam niewiele do powiedzenia. W warszawskim biurze firmy usłyszeliśmy tylko, że w takiej sytuacji pieniądze powinni zwracać lokatorom ich sąsiedzi, którzy przez kilkanaście lat płacili za mało.
Reklama

Komentarze