Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Złodzieje mogą drwić z puławskiego monitoringu

Miejskie kamery od miesiąca nie zapisują obrazu z puławskich ulic, bo prokuratura zabrała twarde dyski. Policja sądzi, że nowe kupi Urząd Miasta. A urzędnicy liczą na zwrot starych.
W Puławach w systemie monitoringu należącego do miasta pracuje 16 kamer. Centrum monitoringu znajduje się w komendzie policji. Kamery pomagają policjantom na bieżąco reagować na dostrzeżone wykroczenia czy przestępstwa. Pomagają też ustalić sprawców zdarzeń, do których doszło wcześniej. Właśnie po to obraz z kamer jest zapisywany na twardych dyskach. Problem w tym, że w tej chwili policja dysków twardych nie ma. Funkcjonariusz musi więc cały czas wpatrywać się równocześnie w kilka ekranów. Jeśli coś przegapi, to złodziejowi lub innemu przestępcy wszystko ujdzie na sucho. - Dyski zostały zabezpieczone przez prokuraturę 25 maja. Ale cały czas mamy podgląd na to, co dzieje się w mieście - zaznacza Marcin Koper, rzecznik puławskiej policji. - Poza tym, urząd już zamówił nowe dyski, które w najbliższych dniach zostaną zamontowane. Prokuratura zabrała twarde dyski, ponieważ prowadzi postępowanie w sprawie wymuszania haraczu od właścicielki jednego z puławskich pubów. Pomóc w śledztwie mają właśnie zapisy z monitoringu. - W tej sprawie zabezpieczono szereg nośników informacji elektronicznej z różnych miejsc w Puławach - informuje Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Dowiedzieliśmy się, że urząd w najbliższych dniach nowych dysków nie zamierza instalować. - Czekamy, aż policja ustali, kiedy stare dyski zostaną zwrócone przez prokuraturę - mówi Magdalena Zarychta, rzecznik prezydenta Puław. Urzędnicy dodają też, że w tej chwili to właśnie w gestii policji leży usprawnienie działania monitoringu do poprzedniego stanu. - Kto zapłaci za nowe dyski, to zostanie ustalone. Najważniejsze w tej chwili jest to, żeby zapis z kamer można było na nowo rejestrować. Prawdopodobnie w czwartek nasz komendant spotka się w tej sprawie z komendantem Straży Miejskiej - zapowiada Koper. Dlaczego załatwianie całej sprawy trwa tak długo? Ani urząd, ani policja nie potrafią odpowiedzieć na to pytanie. Być może jednak problem niebawem sam się rozwiąże. - Biegły z zakresu informatyki ma czas na zbadanie dysków do końca czerwca - mówi Beata Syk-Jankowska.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama