Reklama
Opiekunowie pili, dzieci trafiły do szpitala
Radzyńska policja została w nocy wezwana do płaczących małych dzieci, które wyszły na jezdnię. Matka chłopców była nietrzeźwa. Teraz sprawie przyjrzy się Sąd Rodzinny.
- 25.06.2009 13:16
Wrzosów (pow. radzyński). Sąsiedzi w środę powiadomili radzyńską komendę, że dwulatek i sześciolatek chodzą po ulicy. Skierowany na miejsce patrol stwierdził, że od 31-letniej matki chłopców oraz jej konkubenta wyraźnie czuć było alkohol. Byli pijani.
- Obydwoje jednak odmówili poddania się badaniu stanu trzeźwości. Wśród najbliższej rodziny nie było nikogo, kto mógłby zająć się chłopcami. Nasi policjanci wezwali karetkę pogotowia, która zawiozła dzieci do szpitala - informuje Dariusz Łukasiak, oficer prasowy radzyńskiej policji.
Dodaje, że w czwartek o całym zdarzeniu powiadomiony został radzyński Sąd Rodzinny, który zadecyduje o ewentualnym ograniczeniu dorosłym władzy rodzicielskiej.
Fot Radzyn dzieci bezopieki Fot Policja Radzyń Podlaski L:Internet
Reklama













Komentarze