Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dziewczynę wyrzuciło z auta, kierowca uciekł

Policja już zatrzymała sprawcę wypadku, do którego doszło dzisiaj o godz. 3 nad ranem na ul. Kościuszki w Rejowcu. To 25-letni mieszkaniec Rejowca. Mężczyzna przyznał się do winy. Nie potrafił powiedzieć, co skłoniło go do ucieczki z miejsca zdarzenia.
Jadąca z nadmierną prędkością toyota uderzyła w przydrożne drzewo. Auto dachowało i znalazło się na pobliskiej posesji. Siła uderzenia była tak duża, że jedna z pasażerek, 17-letnia Jagoda P. wypadła z pojazdu. Doznała bardzo poważnych urazów ciała. Dziewczyna trafiła na Anestezjologii i Intensywnej Terapii szpitala w Chełmie. - Jej stan jest bardzo ciężki - mówi Wojciech Wiater, lekarz anestezjologii. - Jest nieprzytomna. Podtrzymujemy jej funkcje życiowe. Jej siostra 16-letnia Patrycja wyszła z wypadku z lekkimi obrażeniami ciała. Właściciel auta 23-letni Marek M. z Chełma doznał urazu głowy, żeber i brzucha. Był pod wpływem alkoholu. Wydmuchał 0,7 prom. Od początku twierdził, że to nie on kierował autem. Mówił prawdę. Za kierownicą toyoty siedział 25 letni Ryszard K. z Rejowca. Tuż po wypadku oddalił się z miejsca zdarzenia,. Już został zatrzymany. Od mężczyzny została pobrana krew do badań na zawartość alkoholu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama