Koń by się uśmiał. Ale to w niego wjechał motocykl
Dwie osoby trafiły do szpitala po tym, jak na drodze w Żulinie doszło do niecodziennego wypadku. Dwóch mężczyzn jadących motocyklem uderzyło w spacerującego po ulicy konia.
- 05.07.2009 15:27
Do zdarzenia doszło dziś w nocy około godziny pierwszej. Jak twierdzą świadkowie, motocykl jechał prawdopodobnie bez świateł. Kierowca wjechał w konia spacerującego po drodze.
Skąd zwierzę wzięło się tam w środku nocy? Wszystko wskazuje na to, że skorzystało z uchylonej bramy i wymknęło się z podwórka. Po wypadku, przestraszony koń sam pobiegł do domu. Tam też znalazła go policja.
Zwierzę jest tylko lekko poturbowane. W wypadku bardziej ucierpieli jadący motocyklem mężczyźni. Obaj trafili do szpitala. Pobrano od nich krew do badań na zawartość alkoholu. Nie wiadomo jeszcze, który z mężczyzn siedział za kierownicą.
Reklama













Komentarze