Powołując się na bliskiego współpracownika Kaczyńskiego "Newsweek” donosi, że wokół Biereckiego zebrała się grupa wpływowych działaczy partii. W gronie "spiskowców” ma być m.in. szef partii w Lublinie, senator Grzegorz Czelej, europoseł Ryszard Czarnecki, czy rzecznik ugrupowania Adam Hofman. Rzekomo planują wystawienie Biereckiego w wewnątrzpartyjnych prawyborach prezydenckich, przejęcie kontroli nad finansami partii i uzależnienie jej od SKOK-ów (ich twórcą jest Bierecki) oraz umieszczenia senatora na czele PiS.
- Traktuję te doniesienia jako dobry dowcip. To kompletne bzdury, komuś zależy na skłóceniu pewnych osób - komentuje senator Czelej.
Inny z naszych rozmówców przyznaje, że Bierecki jest w dobrych relacjach z prezesem Kaczyńskim, przywołując sytuację związaną z wyborem kandydata PiS na prezydenta Białej Podlaskiej (miał nim być poseł Adam Abramowicz, ale ostatecznie postawiono na wiceprzewodniczącego bialskiej Rady Miasta Dariusza Stefaniuka, który uznawany jest za człowieka Biereckiego).
- To świadczy o tym, że senator jest w łaskach prezesa. Jeśli miałby startować w prawyborach prezydenckich, to stanie się to tylko za zgodą i namową Kaczyńskiego - mówi nam anonimowo jeden z polityków PiS.
Czelej: Nie ma żadnego spisku przeciwko Kaczyńskiemu
O domniemanym spisku przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu donosił wczorajszy "Newsweek. Zdaniem dziennikarzy tygodnika, grupa wpływowych polityków Prawa i Sprawiedliwości w wewnątrzpartyjnych prawyborach prezydenckich chce wystawić senatora z Białej Podlaskiej Grzegorza Biereckiego.
- TOMA
- 16.09.2014 07:45

Data dodania:
16.09.2014 07:45
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze