Motycz: Torturowany mężczyzna zdrowieje
Ofiara brutalnych tortur dochodzi do siebie w szpitalu. A oprawcy trafili do aresztu.
- 07.08.2009 19:49
Pod koniec ubiegłego tygodnia w lesie w okolicach Motycza przy ognisku biesiadowało kilka osób. Z tłumaczeń uczestników wynika, że jeden, blisko 50-letni mężczyzna zaczepiał kobiety. Został przewrócony na ziemię i brutalnie pobity przez drugiego mężczyznę i dwie kobiety. W pobliżu było jeszcze kilka osób, ale jak stwierdzili potem w prokuraturze, nie wiedzieli, co oprawcy wyprawiali ze swą ofiarą.
Skatowanego mężczyznę znaleźli w lesie znajomi. W piątek skontaktowali się z nami. Okazało się, że spotkali jednego z oprawców pod sklepem w Milejowie. Chwalił się tam swoim wyczynem.
- Postanowiliśmy odszukać pobitego – opowiada znajomy ofiary zwyrodnialców. – Najpierw pojechaliśmy do jego domu a potem chodziliśmy po lesie.
Było już ciemno i poszukiwania nic nie dały. Znajomi pobitego wrócili więc pod sklep. Znowu spotkali tam oprawcę. Kazali mu pokazać miejsce gdzie leży pobity. Znaleźli skatowanego mężczyznę. Zwijał się z bólu. Obok niego leżała łopata, bo oprawcy grozili, ze go zakopią.
Reklama












Komentarze