Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Puchar Polski: Górnik Łęczna odpadł po rzutach karnych

Do Tychów Górnik pojechał osłabiony, bez kilku podstawowych zawodników. W drużynie znalazł się natomiast Grzegorz Bronowicki, którego łęcznianie w końcu uprawnili do gry. Popularny \"Hadżi” wyszedł w podstawowej jedenastce, razem z debiutującym w pierwszej drużynie Sebastianem Klajdą.
Do przerwy goście stworzyli tylko jedną groźną sytuację, kiedy w 11 min po uderzeniu lobem Rafała Niżnika piłka przeszła tuż nad poprzeczką. Dużo więcej działo się za to pod bramką Jakuba Giertla, który kilka razy był w poważnych opałach. W 37 min golkiper \"zielono-czarnych” w końcu skapitulował, przegrywając pojedynek z rezerwowym Mateuszem Wróblem. Po zmianie stron znowu zaatakowały Tychy, a blisko powodzenia był Tomasz Kasprzyk. W 71 min znowu ruszyli miejscowi, ale Krzysztof Bizacki w sytuacji sam na sam trafił w słupek. Szczęście było jednak po stronie Górnika, który chwilę potem doprowadził do wyrównania. Dokonał tego kopnięciem z 20 m Janusz Surdykowski. Od tej pory podopieczni Tadeusza Łapy zabrali się do roboty, a szalę zwycięstwa w końcowym fragmencie mogli jeszcze przechylić Krystian Wójcik, Radosław Bartoszewicz i ponownie \"Surdyk”. Jednak bez skutku, dlatego arbiter zarządził dogrywkę. Pierwsza część doliczonego czasu nie przyniosła wrażeń. Za to w drugiej Giertl wykazał się umiejętnościami, broniąc strzał Kasprzyka. W przedostatniej minucie Słowak ponownie uratował skórę kolegom, zatrzymując \"główkę” Bizackiego z najbliższej odległości. Dzięki temu doszło do rzutów karnych, które lepiej wykonywali gospodarze. Dla Górnika jedenastek nie wykorzystali Paweł Jędrzejuk, Wójcik i Wallace Benevente. GKS Tychy – Górnik Łęczna 1:1 (1:0), karne 3:2 Bramki: Wróbel (37) – Surdykowski (73). Rzuty karne: Sieniawski (+), Ankowski (+), Kopczyk (+), Masternak (–) – Bartoszewicz (+), Jędrzejuk (–), Wójcik (–), Niżnik (+), Benevente (–). GKS Tychy: Kojdecki – Odrobiński, Kopczyk, Masternak, Zadylak, Babiarz (91 Ankowski), Furczyk, Wania (101 Sieniawski), Wojsyk (22 Wróbel), Kasprzyk, Bizacki. Górnik Łęczna: Giertl – Tomczyk, Benevente, Klajda, G. Bronowicki (46 Jędrzejuk) – Bartoszewicz, Bazler, Niżnik – Stachyra, Surdykowski, Kojasević (46 Wójcik). Żółte kartki: Babiarz, Sieniawski – Benevente, Jędrzejuk. Sędziował: Marek Karkut (Warszawa).

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama