Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Grodzka 20: Konserwator nie pozwoli zabrać kamienicy duszę

W zrujnowanej kamienicy będzie elegancki hotel i restauracja. Nowi właściciele chcą jak najszybciej zabrać się za przebudowę budynku, ale na ich drodze stoi konserwator zabytków. Wiadomo już, że nie wszystkie plany inwestorów da się zrealizować.
Gospodarzami gmachu przy ul. Grodzkiej 20 są właściciele sąsiedniego pubu U Szewca. W czerwcu kupili kamienicę od miasta za 3,7 mln zł. Teraz przygotowują wstępny projekt zagospodarowania obiektu. – Nie ma mowy o rozbudowie pubu, to będzie inna działalność – mówi Mariusz Machlarz, jeden z właścicieli kamienicy. – Interesuje nas branża turystyczna. Hotel, może restauracja. Pierwszy etap robót chcemy zakończyć za dwa lata. Jest za wcześnie, by mówić o szczegółach projektu. W piśmie do konserwatora zabytków, gospodarze kamienicy przedstawili jednak szereg szczegółowych propozycji. Chcą m.in. zasypać drugi i trzeci poziom piwnic oraz wyburzyć klatkę schodową od strony podwórza. Część ścian działowych miałaby zostać wyburzona i zastąpiona filarami. Plany zakładają też podniesienie dachu i wyburzenie oficyny na tyłach budynku. Podwórko ma być obniżone o metr, podpiwniczone i przykryte szklanym dachem. Wczoraj konserwator przygotował własne wytyczne. Wynika z nich, że co najmniej trzy propozycje nie mają szans na realizację. – Nie zgodzimy się na wyburzenie klatki schodowej na tyłach budynku – mówi Dariusz Kopciowski, zastępca wojewódzkiego konserwatora zabytków. – Pochodzi z XVIII wieku i powinna być chroniona. Nie dopuszczamy również wyburzenia niektórych ścian działowych dzielących sklepione pomieszczenia, bo zaburzyłoby to historyczny układ wnętrza. Z podobnych względów, nie będzie zgody na szklany dach nad podwórkiem. Zdaniem konserwatora, wcześniej nie stosowano takich rozwiązań, więc i teraz nie mają one uzasadnienia. Urzędnicy zgodzili się, by przy Grodzkiej 20 działał hotel i restauracja. Z innymi decyzjami czekają na dokładny projekt inwestycji. Chodzi m.in. o zasypywanie i budowę nowych piwnic oraz podniesienie dachu kamienicy. – Trzeba wykonać ekspertyzę techniczną – dodaje Kopciowski. – Jeśli proponowane zmiany okażą się bezpieczne, to nie wykluczam, że uzyskają naszą zgodę. Takie badania są konieczne również w przypadku oficyny.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama