Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lubelskie szuka nowej energii. Ze szwajcarską pomocą

Nasz region musi stawiać na odnawialne źródła energii. Na ten temat rozmawiali uczestnicy konferencji "NEO - Nowa Energia dla Lubelskiego, która wczoraj odbyła się na lubelskim zamku.
Lubelskie szuka nowej energii. Ze szwajcarską pomocą
- Jeśli chodzi o energię, to jako województwo zużywamy ponad 5 tysięcy megawatogodzin, a produkujemy zaledwie 2100. Reszta przychodzi spoza województwa, a za przesył płacimy najwięcej w Polsce. Jesteśmy zmotywowani, żeby to zmienić, promować odnawialne źródła - mówi Sławomir Sosnowski, marszałek województwa lubelskiego.

Szansą mają być wiatraki, czyli elektrownie wiatrowe. Gdzie je stawiać doradzą naukowcy z Zurychu, którzy przeprowadzili w tym celu specjalne badania. Sprawdzili w nich, gdzie miałyby najlepsze warunki.

- Badania były kompleksowe, bo zajmowaliśmy się nie tylko energią odnawialną. Rozumiemy system i to, w jaki sposób optymalnie należy go przekształcać i modernizować przede wszystkim pod kątem finansowym - mówi dr Anna Gawlikowska z Politechniki w Zurychu.

Szwajcarzy opracowali też specjalną kopułę wizualizacyjną, która pozwoli lokalnej społeczności zapoznać się z zagadnieniem energii wiatrowej. Wczoraj została ona zaprezentowana po raz pierwszy. Wewnątrz można było przekonać się, jak elektrownie oddziaływują na najbliższe otoczenie i jak ich rozmieszczenie wpływa na ilość wytwarzanej energii i stworzonych dzięki temu miejsc pracy. Kopuła wkrótce ma ruszyć w teren. (toma)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama