Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Górnikowi dobrze zrobi tydzień odpoczynku

Najpierw, za kadencji Wojciecha Stawowego, były trzy porażki. Potem, już pod wodzą Tadeusza Łapy, trzy remisy, w tym dwa na wyjazdach – w Katowicach i Bielsku-Białej. Czy w niedzielę, detronizując Flotę Świnoujście, Górnik zapoczątkował trzecią serię, w końcu zwycięską?
– Oczywiście, że bardzo byśmy tego chcieli – odpowiada szkoleniowiec \"zielono-czarnych”. – Jednak przed nami teraz wyjazd do Nowego Sącza, gdzie na razie jeszcze nikt nie wygrał. W dodatku w ostatnim meczu Sandecja mocno napsuła krwi Górnikowi Zabrze. Były nawet momenty, kiedy przeważała, a w ostatniej minucie miała nawet poprzeczkę. Dobrze, że teraz będziemy mieli tydzień odpoczynku. Bo później znowu zagramy co trzy dni. A widać, że z naszą dyspozycją fizyczną nie jest najlepiej. Dlatego podopiecznym Petra Nemeca niewiele brakowało, aby doprowadzić do wyrównania. W przerwie szkoleniowiec łęcznian zdecydował się na dwie zmiany, aby wzmocnić pod względem defensywnym środek pola, gdzie duże zagrożenie stanowił Grzegorz Skwara. – Widocznie Górnik chciał za wszelką cenę utrzymać jednobramkowe prowadzenie – mówi pomocnik Floty. – W pierwszej połowie gospodarze prezentowali się lepiej, a w drugiej już my. Nie zasłużyliśmy na tę porażkę i patrząc na sytuacje, powinien być remis. Jednak to Krzysztof Kazimierczak idealnie dośrodkował, a Wallace Benevente idealnie uderzył głową. Chociaż wiedzieliśmy, że Brazylijczyk potrafi dobrze grać w powietrzu. Ale nie tylko Benevente zasłużył na słowa pochwały. Po raz pierwszy, po powrocie do Łęcznej, całe spotkanie rozegrał Grzegorz Bronowicki. I to po jego podaniu Prejuce Nakoulma mógł postawić kropkę nad \"i”. – Wytrzymałem 90 minut, ale w końcówce nogi miałem już trochę \"ciężkie” – przyznaje starszy z braci. – Wiem, że stać mnie na więcej i czas działa na moją korzyść, zespołu również. Z każdym tygodniem powinno być coraz lepiej. Myślę, że pierwsze zwycięstwo doda drużynie pewności siebie. A to bardzo nam się przyda, bo w tej lidze, która jest nieobliczalna, z każdym można wygrać. Tutaj rzadko gra się pięknie, a futbol musi być przede wszystkim skuteczny.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama