Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Zmienił się rozkład sił w Radzie Miasta. Nowy przewodniczący i nowe radne

Marian Burda z ugrupowania Nasze Miasto Wspólne Dobro został nowym przewodniczącym Rady Miasta. A jego klub porzucił koalicję z PO i PiS. To znaczy rozbicie opozycji.
Nowa sytuacja w Radzie Miasta powstała, kiedy uprawomocniły się wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie wygaszenia mandatów radnych Bogusława Broniewicza (PO) i Henryka Grodeckiego (PiS). Obaj od 2 sierpnia do 2 października 2007 roku pełnili funkcje wiceprezesów Miejskiego Klubu Sportowego „Podlasie” Naruszyli tym samym ustawę o samorządzie gminnym i z mocy prawa wygasły ich mandaty. Z takiego rozwoju wypadków zadowolony był prezydent Andrzej Czapski, bo Brodniewicz i Grodecki często na sesjach go atakowali. W czasach, gdy Brodniewicz, który był przewodniczącym RM, na sesjach niejednokrotnie dochodziło do burzliwych awantur i torpedowania inicjatywy prezydenta. Teraz z tym koniec. Na wczorajszej sesji na miejsce byłego przewodniczącego Brodniewicza została zaprzysiężona radna Ewa Siekielewska, germanistka z bialskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. Mandat po Grodeckim objęła Alicja Łagowska, emerytowana pedagog znana z wystąpień publicznych w sprawie m.in. bursy szkolnej. Obie panie uczestniczyły już w wyborach nowego przewodniczącego. A wybory, w których wygrał Marian Burda (Nasze Miasto Wspólne Dobro) pokazały, że zmienił się układ sił w radzie. – To upadek ideałów moralnych parafialnego komitetu przykościelnego Naszego Miasta, który zyskał wsparcie SLD. To niezrozumiała sytuacja dla przeciętnego bialczanina. Nowa koalicja jest gwarantem dla prezydenta, że jego pomysły będą przegłosowywane w radzie. Nasze PiS będzie opozycją. My swoich ideałów nie zdradzimy i nie sprzedamy za miskę soczewicy, jaką są stanowiska – komentował wybór radny Dariusz Stefaniuk, przewodniczący klubu radnych PiS. Marian Burda zaprzecza, że doszło do zawiązania nowej koalicji. – Radni Naszego Miasta nie wchodzą w skład żadnej koalicji. Rozpadła się stara, ale nie powstała nowa. Chcę współpracować z prezydentem na odpowiednim poziomie. Nie będę już na siłę szukać dziury w całym. Będę pracować z troską o autorytet rady i miasta – zapewnia Burda, który był jedynym kandydatem na przewodniczącego. – Nie będzie gorzej, niż było za Broniewicza. PO nas zdradziła. Nie mieliśmy ochoty popierać jej kandydatów. Z PiS współpraca nie wchodziła w grę. Nie mieliśmy specjalnie wyboru. Choć pan Burda w swoich poglądach bywa rożny, to jednak jest samorządowcem z wieloletnim doświadczeniem – ocenia prezydent Czapski. Nasze Miasto już się odwzajemnia Czapskiemu za poparcie kandydatury Mariana Burdy na przewodniczącego. Wspiera prezydenckie ugrupowanie Akcję Samorządową. Poparło jej kandydata Edwarda Borodijuka w wyborze na przewodniczącego samorządowej komisji oświaty, kultury i sportu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama