Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Pił denaturat i zapalił papierosa? Mężczyzna płonął jak pochodnia

Hrud pod Białą Podlaską. Policja ustala, w jaki sposób doszło do wypadku, podczas którego 57-letni Stanisław H. uległ poważnym poparzeniom.
W środę wieczorem strażacy dostali sygnał, że płonie dom w miejscowości Hrud. Do gaszenia ognia zostały wezwane dwie jednostki straży. Kiedy strażacy weszli do środka, płonęło łóżko, a na nim leżący mężczyzna. Okazało się, że pożar był wywołany niedopałkiem papierosa. Pogotowie zabrało poparzonego mężczyznę do szpitala w Białej Podlaskiej. – 57-latek miał poparzone ponad 50 proc. powierzchni ciała oraz drogi oddechowe. Konieczna była tracheotomia. Ranny musiał zostać niezwłocznie przewieziony do centrum leczenia oparzeń w Łęcznej – podkreśla Joanna Kozłowiec, rzecznik prasowy bialskiego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego. Prawdopodobnie mężczyzna pił denaturat i zapalił papierosa, co spowodowało gwałtowne poparzenia. Policja ustala okoliczności wypadku. - Sprawdzamy także, czy nie doszło do popalenia – informuje Krzysztof Semeniuk, oficer prasowy bialskiej policji.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama