Reklama
Łuków: Siostrzana pomoc. Chłopak nie oddał długu, kobiety spuściły mu łomot
Dziewiętnastolatek został pobity przez dwie młode kobiety. W czwartek powiadomił o tym policję. Zapomniał dodać, że jednej z nich był winien pieniądze. I nie spieszył się, aby je oddać.
- 25.09.2009 15:34
Do pobicia doszło w centrum Łukowa. 19-latek opowiedział policjantom, że gdy siedział na ławce przy fontannie podeszły do niego dwie dziewczyny. Towarzyszył im chłopak. Napastnicy najpierw zażądali pieniędzy. Gdy 19-latek oświadczył, że nie ma gotówki, został pobity.
Policjanci z wydziału kryminalnego ustalili jednak, że kilka dni temu 19-latek pożyczył od koleżanki pieniądze. Obiecał oddać następnego dnia. Na obietnicach się skończyło.
Gdy po raz kolejny odmówił oddania długu, wtedy jego koleżanka poskarżyła się swojej 19-letniej siostrze, Weronice B.
19-nastolatka wzięła sprawy w swoje ręce. Wraz ze starszą o rok przyjaciółką, Natalią T., postanowiły spotkać się z dłużnikiem. Młode kobiety pobiły chłopaka, ale skończyło się na lekkich obrażeniach.
– Pobity 19-latek przyznał, że zna napastniczki i wie, dlaczego to zrobiły. Kobiety zostały zatrzymane i po przesłuchaniu wypuszczone do domu. Grozi im kara pozbawienia wolności do lat 5 – informuje podinspektor Andrzej Biernacki, oficer prasowy łukowskiej policji.
Okazało się również, że chłopak, który był obecny podczas spotkania kobiet z dłużnikiem, nie brał udziału w tych porachunkach.
Reklama













Komentarze