Parczew: Pechowy wrzesień 18-letniego złodzieja
18-letni złodziej z Lublina został w czwartek schwytany na gorącym uczynku przez personel sklepu w Parczewie. Dlaczego kradnie? Bo sytuacja go do tego zmusza.
- 25.09.2009 15:30
Usiłował akurat ukraść artykuły spożywcze i przemysłowe warte 100 zł. Wezwani policjanci ukarali najpierw Adama K. mandatem 500-złotowym.
Zatrzymali go jednak do dalszych wyjaśnień, ponieważ okazało się, że przed rokiem już wpadł na kradzieżach sklepowych w Parczewie. Mało tego, przed kilkoma dniami został złapany w Radzyniu Podlaskim, gdzie wraz z kompanem kradł kosmetyki.
Parczewscy policjanci ustalili również, że niedawnow sklepie z kosmetykami w centrum Parczewa kamery zarejestrowały, jak mężczyzna wynosi kilka flakonów perfum wartych około 1000 zł.
Złodziej, zapytany przez policjantów, dlaczego notorycznie okrada sklepy, odparł – Taka robota. Sytuacja mnie do tego zmusza.
Reklama













Komentarze