Reklama
Robotnik spadł z dachu. Jest nieprzytomny
Dziś podczas prac remontowych w bialskiej firmie przy ul. Łomaskiej w Białej Podlaskiej z dachu spadł 51-letni robotnik. Mężczyzna natychmiast został przewieziony do bialskiego szpitala. Jest w stanie ciężkim.
- 02.10.2009 14:21
Do wypadku doszło trakcie demontażu leja cyklonu na dachu. Mężczyzna spadł z wysokości pięciu metrów. Z urazem czaszki i żeber trafił do szpitala.
– Jest w stanie ciężkim. Pozostaje nieprzytomny na oddziale intensywnej opieki medycznej – informuje Joanna Kozłowiec, rzecznik prasowy bialskiego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego.
Policja ustala okoliczności wypadku.
- Pobrano krew od rannego i sprawdzono stan trzeźwości innych pracowników. Trwa postępowanie w tej sprawie – mówi komisarz Marek Lubański, pełniący obowiązki oficera prasowego bialskiej policji.
Bialski przedsiębiorca z ul. Łomaskiej nie chciał rozmawiać z dziennikarzami. – Bezpieczeństwo zostało zachowane - stwierdził jedynie.
Reklama













Komentarze