Reklama
II Liga: Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo Hetmana Zamość. Szczęśliwa trzynastka
Przesądy na bok. Czas na pierwsze punkty w gościach – mówili przed rozpoczęciem 13 kolejki II ligi zamojscy szkoleniowcy. Zapowiedzi doczekały się realizacji dzięki bramce zdobytej przez Iwana Litwiniuka. Trzy punkty zdobyte w Wolbromiu pozwoliły hetmańskim złapać kontakt ze środkiem tabeli.
- 03.10.2009 17:26
O zwycięstwie Hetmana zadecydował rzut karny, który w 50 min arbiter podyktował za faul na Iwanie Litwiniuku, którego indywidualną akcję przerwali stoperzy Przeboju.
– Przewinienie było ewidentne, nikt nie protestował – przyznaje dyrektor Zbigniew Pająk. Do piłki podszedł sam poszkodowany i choć Maciej Palczewski wyczuł jego intencje, to piłka zatrzepotała w siatce.
Powinna jednak znaleźć się w niej znacznie wcześniej. Już na samym początku spotkania hetmańscy wypracowali sobie doskonałą sytuację. Jednak Rafał Kycko, mając przed sobą praktycznie całą bramkę, uderzył tuż obok słupka.
Setkę miał również na nodze Lindner, ale skończyło się na odbiciu piłki od bramkarza. Żaden z kolegów nie zdążył z dobitką.
Trzeba oddać sprawiedliwości, że Przebój również miał wyśmienite okazje do zmiany rezultatu. Najbliższy wyrównania był lider ekipy gospodarzy – Jarosław Rak.
Całe szczęście, że nie zdołał ich wykorzystać, w czym wielka zasługa dobrze dysponowanego Mateusza Prusa, który dwoił się i troił, żeby naprawiać błędy popełniane przez kolegów z defensywy.
– Nasza obrona nie stanowiła monolitu, ale defensywa rywali była jeszcze gorzej dysponowana. Co najbardziej cieszy, najmłodsi zawodnicy sprostali zadaniu. To jest budujące, bo przecież nie grali ostatnio zbyt wiele. Mieliśmy przed tym meczem nie lada kłopot z ustawieniem drużyny. Straciliśmy przecież aż trzech podstawowych zawodników – Pająk komplementował grę Rajtara, Szypera.
Radości ze zwycięstwa w Wolbromiu nie ukrywał również trener Andrzej Orzeszek. – Bardzo się cieszę z tego zwycięstwa, bardzo długo na nie czekaliśmy, a to był ważny mecz, bo w tabeli Przebój i Hetman sąsiadowały ze sobą. My dzięki tym trzem punktom odbijemy się od dna – mówił po meczu zamojski szkoleniowiec.
BRAMKA
0:1 – Litwiniuk (50).
SKŁADY
Przebój: Palczewski – Żelazny, Siedlarz, Duda, Wdowik – Lickiewicz (67 Nagaoka), Guja, Dudziński (78 Szczepanik), Derejczyk (84 Osuch), Górski (56 Kuta), Rak.
Hetman: Prus – Demusiak, Miszczuk, Frączek, Szyper (88 Sawa) – Litwiniuk, Skórski, Kycko (90 Galant), Rajtar – Lindner, Fundakowski (90 Kozioł).
Żółte kartki: Wdowik, Żelazny (P) – Skórski, Fundakowski (H).
Sędziował: Andrzej Chudy (OKS Katowice). Widzów: ok. 500.
Reklama













Komentarze