Wyjątkowego pecha miało trzech młodych mężczyzn, którzy uciekając samochodem przed ścigającym ich radiowozem uderzyli fiatem tipo w barierki przed gmachem zespołu szkół przy ul. Wojska Polskiego.
(pim)
13.10.2009 15:59
W nocy we wtorek policja usiłowała zatrzymać do kontroli samochód, który poruszał się wężykiem. Załoga tipo nie miała ochoty na bliskie spotkanie z mundurowymi. Kierowca przyspieszył, ale ucieczka nie trwała długo. Samochód staranował barierki przed gmachem zespołu szkół przy ul. Wojska Polskiego. Tuz obok komisariatu policji.
21-letni Kazimierz J. miał w organizmie aż 2,12 promila alkoholu, 24-letni Tomasz G. 2 promile, Najbardziej trzeźwy był 19-letni Kamil H., miał 0,2 promila. Ich stan tłumaczył, dlaczego kierowca nie chciał się zatrzymać do kontroli.
– Żaden z panów nie chciał się przyznać do kierowania tipo. Zostali zatem zatrzymani w policyjnym areszcie. Czekają na decyzję prokuratora, która zapadnie w środę – informuje Andrzej Kot, oficer prasowy parczewskiej policji.
Komentarze