Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

II Liga: Hetman jedzie do Kolejarza i liczy, że spotkanie nie zostanie odwołane

Październikowy śnieg zamienił boiska w grzęzawiska. Trzecio- i czwartoligowcy odpoczną w ten weekend, ale ich koledzy z grupy wschodniej II ligi już nie. Kolejka nie została odwołana. O tym czy spotkania dojdą do skutku zadecydują sędziowie po obejrzeniu muraw stadionowych.
O ile w przypadku rozgrywek niższych lig decyzje o przesunięciu kolejki podejmowały okręgowe związki, drugoligowym graniem zarządza się w Warszawie. – Dzwoniliśmy do Wydziału Gier, odgórnej decyzji o przełożeniu kolejki nie podjęto. Zresztą nie bardzo wiadomo kiedy można by ją w takim wypadku rozegrać. O dopuszczeniu boiska do gry ma zadecydować arbiter tuż przed spotkaniem – mówi II trener Hetmana Zbigniew Pająk. A to może oznaczać, że zamościanie mogą pojechać do Stróż jedynie na wycieczkę. – Sytuacja jest zła w całym kraju. Kontaktowaliśmy się z Kolejarzem. Trener Jarosław Araszkiewicz zapewnia, że odśnieżają boisku i zrobią wszystko, żeby mecz się odbył. Mamy nadzieję, że tak będzie, bo pokonanie 400 km na darmo nikomu się nie uśmiecha. Nie wiadomo tylko czy woda zdąży wsiąknąć i czy nie przyjdzie nam grać na grzęzawisku – tłumaczy Pająk. Ale akurat trudne warunki gry będą sprzyjać hetmańskim, którzy nie zaryzykują raczej w Stróżach ofensywnej gry, ale postawią na defensywę. Poza kontuzjowanym Łukaszem Kaczmarkiem pozostali zawodnicy trenera Andrzeja Orzeszka są gotowi do gry. – Mamy z nimi niekorzystny bilans gier. Szczególnie, jeśli idzie o nasze występy w Stróżach. Postaramy się to przerwać, bo potrzebujemy każdego punktu, a zagramy tym, kim możemy. Wiadomo, każdy ma swoje problemy. Kolejarz również. Liczymy, że uda się dograć wszystkie mecze do końca rundy, a najlepiej gdyby dwa ostatnie odbyły się już wiosną. Zdecydowanym faworytem spotkania należy jednak upatrywać w gospodarzach. Z podstawowej jedenastki, która wywiozła w poprzedniej kolejce trzy punkty z Wolbromia zabraknie jedynie Dariusza Frankiewicza, który będzie pauzował za nadmiar żółtych kartek. Nie wystąpi również najprawdopodobniej tercet Drąg, Bergier, Florian, którzy po zremisowanym spotkaniu z Pelikanem Łowicz zostali odsunięci przez Jarosława Araszkiewicza od pierwszego zespołu. Mecz zaplanowano na niedzielę na godz. 15.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama