57-letnia kobieta z Mongolii podróżująca pociągiem relacji Moskwa-Praga szmuglowała ponad 3 tys. sztuk różnego rodzaju tabletek i ampułek zawierających bliżej nieokreśloną ciecz. Celnicy z Terespola zatrzymali leki.
(pim)
16.10.2009 10:43
W środę późnym wieczorem funkcjonariusze celni zauważyli, że wśród ubrań i rzeczy osobistych w bagażu Mongołki znajduje się dużo lekarstw o egzotycznie brzmiących nazwach. Cudzoziemka próbowała przekonać ich, że leki wiezie dla chorego znajomego w Polsce.
– Szacunkowa wartość ujawnionych farmaceutyków to około 13 tys. zł. W związku z próbą przemytu kobieta została ukarana mandatem w wysokości 200 zł. O zdarzeniu celnicy powiadomili policję. Obecnie nasi funkcjonariusze sprawdzają w aptekach, jakie leki przemycała kobieta z Mongolii – informuje Marzena Siemieniuk, rzecznik prasowy bialskiej Izby Celnej.
Komentarze