Popalał marihuanę na klatce schodowej. Sąsiedzi się poskarżyli
Policjanci znaleźli u 26-letniego mężczyzny marihuanę w pięciu woreczkach o łącznej wadze blisko 24 g. Z takiej ilości suszu można było przygotować prawie 100 dilerskich porcji.
- 05.11.2009 15:31
Mężczyzna wpadł w ręce policjantów z patrolu, kiedy ci sprawdzali klatki schodowe kilku bloków na osiedlu \"Chmielna” w Krasnymstawie. Ich mieszkańcy skarżyli się, że zbiera się w nich młodzież i zakłóca im spokój.
Traf chciał, że podczas kolejnego patrolu funkcjonariusze wypatrzyli taką grupę. Jeden z młodych ludzi akurat raczył się dymem z palonego w charakterystycznej, szklanej lufce ziela. Został zatrzymany. Po jego przeszukaniu okazało się, że miał przy sobie znaczy zapas narkotyku.
– Jeszcze sprawdzamy źródło pochodzenia marihuany i czy jej właściciel nie udzielał jej innym osobom – mówi Marzena Skiba z krasnostawskiej policji. – Za jej posiadanie grozi mu kara do trzech lat więzienia.
Reklama













Komentarze