Radzyńscy policjanci zatrzymali 30-letniego Mirosława B. Zarzucili mu, że czerpał korzyści majątkowe z prostytucji, do której nakłaniał 23-letnią kobietę. Mężczyzna miał przy sobie naboje.
(men)
15.11.2009 12:26
Policjanci ustalili, że Mirosław B. przywoził 23-latkę z okolic Lubartowa na drogi powiatu radzyńskiego, gdzie świadczyła swoje usługi. Za jej \"ochronę” żądał połowę pieniędzy, które dostawała od kierowców. On też ustalał kwoty, jakie dziewczyna pobierała.
W ręce funkcjonariuszy mężczyzna wpadł w piątek Paszkach Małych, gdy przyjechał do 23-latki po pieniądze. W pojeździe miał 10 nielegalnych naboi do broni myśliwskiej
– Mirosław B. mieszka w gminie Niemce. Usłyszał zarzuty nielegalnego posiadania amunicji oraz nakłaniania innej osoby do uprawiania prostytucji i ułatwiania jej tego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Teraz będzie prowadzone postępowanie dotyczące czerpania korzyści z prostytucji. Przesłuchana została też 23-latka – informuje Barbara Salczyńska z radzyńskiej policji.
Za przestępstwo zarzucane trzydziestolatkowi grozi kara do 8 lat więzienia.
Komentarze