Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Hajdaszek: Tragiczny wypadek w województwie świętokrzyskim

Tragiczny wypadek pod Pińczowem. We wsi Hajdaszek bus zderzył się z tirem. Zginęły dwie osoby. Strażacy mówią o 23 osobach rannych, ale zastrzegają, że trwa weryfikowanie danych.
- Kursowy autobusik wiózł pasażerów do Kielc. Trudno poznać jego markę, bo przednia część busa jest całkowicie pomiażdżona – relacjonują na gorąco policjanci. Kilkanaście minut po godzinie 7 bus zderzył się z jadącą z przeciwka ciężarówką. Na miejscu zginął kierowca busa i 53-letnia pasażerka. Karetki rozwiozły rannych pasażerów busa do szpitala w Pińczowie i Kielcach. Jedna osoba została przyjęta do szpitala w Busku. Do Kielc rannych transportowano karetkami i helikopterem lotniczego pogotowia ratunkowego. Łącznie do kieleckiego szpitala trafiły po wypadku cztery osoby. - Jedna z nich jest poważniej ranna. Będzie operowana - mówi Jan Gierada, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach. Do szpitala w Pińczowie trafiło 17 rannych osób. Na nogi postawiono cały personel lecznicy. - W akcji ratunkowej uczestniczy 12 zastępów straży pożarnej - informuje Arkadiusz Wesołowski, rzecznik prasowy świętokrzyskich strażaków. - Część z nich zabezpiecza teren, z którego jednostki pojechały bezpośrednio na miejsce tragedii. - Droga jest ciągle całkowicie zablokowana. Trwają oględziny miejsca zdarzenia i ustalanie przyczyn tragedii. Ze wstępnych ustaleń wynika, że najprawdopodobniej kierowca ciężarówki stracił panowanie nad pojazdem. Mężczyzna był trzeźwy, ze złamaniami został odwieziony do szpitala. widok na miejscu jest makabryczny - relacjonuje Zbigniew Pedrycz, rzecznik prasowy świętokrzyskiej policji. Kierowca, który zginął w Hajdaszku miał 33 lata. - To był bardzo dobry kierowca, świetnie znający tę trasę – mówi współwłaścicielka firmy przewozowej o 33-latku, który zginął dziś rankiem w wypadku w Hajdaszku w powiecie pińczowskim. Na miejscu tragedii w Hajdaszku trwa praca ekip dochodzeniowych. – Prawdopodobnie wkrótce zaczniemy stawiać na koła i usuwać wraki samochodów – informuje Tadeusz Pasternak, rzecznik prasowy pińczowskich strażaków. – Przewidujemy, że może to potrwać nawet do wieczora. Trzeba się więc liczyć z tym, ze do tego czasu droga będzie zablokowana. Zdjęcia: Echo Dnia - Tragiczny wypadek w Hajdaszku. Zginął 33-letni kierowca i pasażerka busa, kilkadziesiąt osób jest rannych - kolejne informacje

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama