Kradzieży nie zgłosił, ale własność odzyskał
Mieszkaniec Wólki Orłowskiej nie krył zadowolenia po tym, jak policjanci zwrócili mu skradzioną dwa miesiące temu piłę spalinową. Mężczyzna odzyskał swoją własność, choć nawet nie zgłosił, że została mu ukradziona.
- 04.02.2010 13:41
Na trop złodziei i pasera trafili policjanci z Izbicy. Zatrzymali dwóch mieszkańców gminy. Zarówno 50-latkowi i 23-latkowi funkcjonariusze udowodnili, że w grudniu ubiegłego roku ukradli piłę spalinową o wartości dwóch tysięcy złotych. Potem sprzedali za kwotę znacznie odbiegającą od rzeczywistej wartości sprzętu. Mężczyźni usłyszeli już zarzut kradzieży.
Nieprzyjemności będzie miał także ten, kto piłę kupił. – Każdy kto kupuje, pomaga sprzedać lub ukryć kradzioną rzecz również podlega odpowiedzialności karnej – mówi Marzena Skiba, rzecznik krasnostawskiej policji. – Za paserstwo grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Skradziony sprzęt już wrócił do prawowitego właściciela.
Reklama













Komentarze