Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

W sobotę o godz. 18 Avia zagra z Nysą

Po dwóch tygodniach przerwy siatkarze Avii wracają na ligowe parkiety. Ich rywalem będzie AZS PWS Nysa, zajmujący dziewiąte miejsce w tabeli. Inny wynik, niż wygrana gospodarzy będzie sporym zaskoczeniem.
Kibice \"żółto-niebieskich” doskonale pamiętają, że mecz obu drużyn w pierwszej rundzie był momentem zwrotnym w postawie ich drużyny. Po pewnej wygranej w trzech setach, drużyna trenera Krzysztofa Lemieszka rozpoczęła pasmo siedmiu kolejnych zwycięstw i marsz w górę tabeli. Teraz sytuacja jest całkiem inna. Od początku rundy rewanżowej Avia wygrała wszystkie mecze. Uporała się kolejno z Jokerem Piła, SMS Spała, Treflem Gdańsk i BBTS Bielsko Biała. Nysa powinna także przegrać, ale pewną przeszkodą mogą okazać się kłopoty zdrowotne gospodarzy. Od czwartku w zajęciach nie uczestniczy libero Mariusz Kowalski. – Zaczęło się od prawie czterdziestu stopni gorączki. Potem doszedł ból głowy i gardła. Wziąłem antybiotyk i dzięki temu poczułem się lepiej – powiedział zawodnik. Decyzja o tym, czy \"Kowal” zagra zapadnie tuż przed spotkaniem. – Mariusz jest on na tyle doświadczonym zawodnikiem, że nawet gdyby był obłożnie chory, to i tak wstanie z łóżka i nam pomoże – uważa kapitan Jakub Guz. – Z Nysą liczą się tylko trzy punkty i będziemy o nie walczyć.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama