Kazimiera Szczuka w obronie wyrzuconego z ACK Pietrasiewicza
Naukowcy, przedstawiciele środowisk kulturalnych i studenci. Kilkadziesiąt osób podpisało już w Internecie list w obronie Szymona Pietrasiewicza odwołanego z funkcji zastępcy kierownika Chatki Żaka.
- 23.02.2010 15:00
Wypowiedzenie dla Pietrasiewicza podpisał kanclerz uczelni. UMCS zarzuca mu przekroczenie uprawnień do podpisywania dokumentów. Nieoficjalnie wiadomo, że powodem odejścia był konflikt pomiędzy nim, a kierownikiem ACK Arnoldem Deciem.
Dzisiaj zwolennicy Pietrasiewicza zaczęli zwierać szeregi. W Internecie powstała nawet specjalna strona internetowa z jego listem otwartym.
\"(...) Wyrażam ubolewanie, że moje działania zostały negatywnie odebrane przez moich przełożonych, podczas gdy ja starałem się uczynić wszystko, aby osiągnąć nasz cel – dynamiczny rozwój środowisk studenckich oraz powrót do pierwotnej idei \"Chatki dla Żaka”- pisze Pietrasiewicz.
Jest też apel o podpisywanie protestu przeciwko jego odwołaniu: \"Żądamy odwołania tej decyzji i docenienia roli pana Pietrasiewicza w kulturze UMCS i Lubelszczyzny.\" czytamy w apelu.
Podpisało się już kilkadziesiąt osób, w tym m.in. historyczka i krytyczka literatury Kazimiera Szczuka oraz prof. Jadwiga Mizińska, kier. Zakładu Filozofii Kultury UMCS.
Listę z popisami można znaleźć TUTAJ
Jak podała dzisiejsza Gazeta Wyborcza w konflikcie między Deciem, a Pietrasiewiczem poszło o projekt teatralny cyklu warsztatów dla studentów. Pietrasiewicz publicznie skrytykował projekt. Za to od Decia miał usłyszeć gorzkie słowa: \"Nazwał mnie \"ubekiem\" i oświadczył, że moja funkcja w ACK jest \"służalcza\".\" - stwierdza Pietrasiewicz w rozmowie z Gazetą Wyborczą Lublin.
Reklama
Komentarze