Konsumenci składają skargi, sanepid karze brudasów
Największymi problemami z jakimi zmaga się lubelski sanepid jest stan higieny w sklepach, lokalach gastronomicznych i produkujących żywność. W ubiegłym roku przeprowadzono kilka tysięcy kontroli.
- 24.02.2010 19:09
Czy widać poprawę? – Nie patrzymy na to czy jest lepiej, czy gorzej. Naszym zdaniem żywność ma być bezpieczna od produkcji do konsumpcji – mówił na dzisiejszej konferencji prasowej poświęconej działalności służb sanitarnych Paweł Policzkiewicz, szef lubelskiego sanepidu. – Mimo setek kontroli, mimo zamykania i wypisywania mandatów nadal pojawiają się problemy.
Ale odkąd w mediach głośno o nieprawidłowościach, zwiększyła się świadomość konsumentów. Do inspekcji wpływa skarg do inspekcji.
– Nie możemy przez to planować standardowych kontroli, ale każdy sygnał badamy. Większość z nich niestety się potwierdza – dodał. – Zamknięcie lokalu, czy wypisanie mandatu niestety nie jest karą dla właścicieli lokali. Największą karą są informacje przekazywane przez media – przyznaje dyrektor.
Reklama
Komentarze