Napadli na dostarczyciela pizzy, a potem sklep z wódką
Najedli się pizzą zabraną dostawcy, potem raczyli się zrabowaną wódką. Rachunek wystawi sąd.
- (er)
- 26.02.2010 18:23
Mężczyźni zwabili dostarczyciela pizzy na ul. Żelazną. Obstąpili jego samochód. Kopali w maskę i koła pojazdu. Przestraszony dostawca oddał im 4 pizze.
- Potem postanowili zdobyć coś do picia w sklepie przy ul. Pawiej – mówi Anna Smarzak z lubelskiej policji. - Trzech z nich zostało na zewnątrz, pozostała trójka naciągnęła kaptury na głowy po czym weszła do środka. Zaczęli krzyczeć, że \"to jest napad”. Zażądali alkoholu.
Sprzedawczyni próbowała uciekać. Jeden z napastników chwycił ją za włosy. Kobieta wyrwała się. Wróciła z dwoma mężczyznami, którzy schwytali rabusia. Pozostali uciekli zabierając skrzynkę piwa i kilkanaście butelek innego alkoholu.
Schwytany bandyta trafił w ręce policji. Czterej jego kompani zostali wyłapani w środę i czwartek. Piąty jest nadal poszukiwany.
Data dodania:
26.02.2010 18:23
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze