Urzędnicy kłócą się, jak Lublin ma wspomóc uczelnie
Jest nowy pomysł na to, jak miasto może obdarować Politechnikę Lubelską budynkiem przy Okopowej 8, a Akademię Medyczną gmachem przy Al. Racławickich 1. Uchwałę Rady Miasta o przekazaniu tych nieruchomości w trybie darowizny chce uchylić wojewoda, bo uznała ją za niezgodną z prawem.
- 11.03.2010 19:52
– To nie może być darowizna, musi to być sprzedaż – wyjaśnia Henryka Strojnowska, wicewojewoda lubelska. Miasto ma dwa wyjścia: czekać na decyzję wojewody i zaskarżyć ją do sądu lub przygotować nowy projekt uchwały o bezprzetargowej sprzedaży budynków z 99,9-proc. bonifikatą.
To drugie rozwiązanie jest na rękę uczelniom, a zwłaszcza Uniwersytetowi Medycznemu, który musi być właścicielem gmachu by móc wnioskować o 15 mln zł unijnej dotacji na jego rozbudowę.
– Jeśli jeszcze w marcu zapadnie nowa uchwała to zdążymy z wnioskiem – mówi Małgorzata Łobodzińska, wicekanclerz uczelni.
Wicewojewoda liczy, że prezydent Lublina (choć nie on był inicjatorem uchwał) skieruje do rady nowe projekty. Prezydent odpowiada, że potrzebuje kilku dni \"na analizę prawną jak również na zwykłe zastanowienie się i znalezienie rozwiązania”.
– Uważam, że wątpliwości urzędników nie mogą przełożyć się na straty dla dwóch wielkich lubelskich uczelni – stwierdza w oświadczeniu Adam Wasilewski. Także autorzy poprzednich uchwał skłaniają się ku ich uchyleniu i przyjęciu nowych.
– Chętnie udowodniłbym w sądzie, że uchwała była dobrze przygotowana, ale trwałoby to tyle, że uczelnia straciłaby szansę na dotację – stwierdza Piotr Kowalczyk, przewodniczący Rady Miasta.
Reklama
Komentarze