Reklama
Skandal podczas aukcji nart Justyny Kowalczyk
Mężczyzna, który wygrał licytację nart złotej medalistki olimpijskiej Justyny Kowalczyk, stwierdził, że nie wyłoży 51 tys. złotych.
- 16.03.2010 19:34
Narty trafiły do Zachodniopomorskiego Hospicjum dla Dzieci. Dochód z aukcji miał być przeznaczony na zakup specjalistycznego sprzętu rehabilitacyjnego dla chorych pacjentów ośrodka. Aukcja zakończyła się w poniedziałek o 20, kwotą 51 100 zł.
Licytujący mężczyzna nie był jednak w stanie zapłacić takiej kwoty. Tłumaczył się, że chciał podbić cenę nart, by kosztowały, jak najwięcej.
Aukcję uratowała Fundacja Radia ZET, która postanowiła zakupić narty - czytamy na stronie internetowej \"Zetki\".
Reklama













Komentarze