Sympatycy \"czarnego sportu” z niecierpliwością czekają na start ligowych zmagań. O niesłabnącej popularności żużla najlepiej świadczy duża liczba kibiców, obserwujących w środę pierwszy trening lubelskiego zespołu.
01.04.2010 15:00
Wszyscy mają nadzieję, że zawodnicy jeżdżący z koziołkiem na plastronie, odegrają poważniejszą rolę w tegorocznej rywalizacji. KMŻ zainauguruje II-ligowy sezon w Krośnie, gdzie zmierzy się z tamtejszym KSM, który także ma ambitne plany. Krośnianie chcieliby pokrzyżować szyki faworytom z Łodzi.
– W porównaniu z poprzednim sezonem wszyscy II-ligowcy wzmocnili składy, do drużyn trafiło sporo zawodników z zaplecza ekstraklasy – powiedział Rafał Wilk, trener lubelskiego KMŻ. – Konfrontacje powinny dostarczyć emocji, a każdy będzie silny na własnym torze. W tej chwili trudno ocenić możliwości poszczególnych ekip.
Ich wartość zweryfikuje walka o ligowe punkty. My na razie mierzymy w miejsce w czołowej czwórce. W Krośnie będzie ciężko, ale wierzę, że przyda się moja znajomość tamtejszego obiektu i pomogę w doborze przełożeń.
Szkoleniowiec lubelskiej drużyny dosyć szybko podał awizowany skład. Znaleźli się
w nim m.in. Karol Baran, Tomasz Rempała i Tomasz Piszcz, zawodnicy odgrywający przed rokiem kluczowe role. Dołączyli do nich Mariusz Puszakowski, Siergiej Darkin oraz młodzieżowcy – Tadeusz Kostro, wypożyczony z Unii Tarnów i Czech Michael Hadek.
– Nie przewiduję większych roszad w awizowanej kadrze – dodał trener Wilk. – Zastanawiałem się nad Lenarem Nigmatzianowem, ale żużlowiec w tej chwili ma tylko jeden motocykl i boję się, że w przypadku awarii powstałaby luka w składzie.
Rywalizacja pomiędzy KMŻ i KSM rozpoczęła się jeszcze przed sezonem, ponieważ obydwa kluby ubiegały się o tych samych żużlowców. Skuteczniejsze w negocjacjach było Krosno, które pozyskało dobrze znanych w Lublinie Grzegorza Knappa i Pawła Staszka.
Ofertę KSM wybrali także Mateusz Szostek oraz Mads Korneliussen. Wszyscy powinni wystąpić w poniedziałek, a drużynę prawdopodobnie uzupełnią: Josef Franc, Kenneth Hansen, Krzysztof Stojanowski i Adrian Osmólski.
– Jazda przed własną publicznością powinna był naszym atutem – stwierdził Ireneusz Kwieciński, trener KSM Krosno. – W poprzednim sezonie u siebie przegraliśmy tylko raz, z Łodzią, w fazie play-off..
1. Tomasz Piszcz, 2. Tomasz Rempała, 3. Siergiej Darkin, 4. Mariusz Puszakowski, 5. Karol Baran, 6. Tadeusz Kostro, 7. Michael Hadek.
Zestaw par w pierwszej serii spotkań (5 kwietnia): KSM Krosno – KMŻ Lublin * Kolejarz Rawicz – Speedway Polonia Piła * Kolejarz Opole – Ostrovia Ostrów * Wanda Kraków – Orzeł Łódź.
Druga kolejka (11 kwietnia): Lublin – Rawicz * Łódź – Opole * Ostrów – Kraków * Piła – Krosno
Komentarze