Bartłomiej Bartnicki blisko podium
Zapaśnicy Górnika Łęczna nie wywalczyli medalu w mistrzostwach Europy w Baku. Radosław Marcinkiewicz, który rywalizował w kat. 84 kg, w pierwszym pojedynku uległ Michaiłowi Ganewowi z Bułgarii, który później zdobył brązowy krążek.
- 14.04.2010 14:54
Pierwszą walkę przegrał także w kat. 120 kg Bartłomiej Bartnicki, z Rosjaninem Biljałem Makowem, późniejszym mistrzem. Jednak dzięki temu, że jego rywal wszedł do finału, Polak mógł dalej rywalizować w repasażach.
W nich Bartnicki najpierw pokonał Łotysza Sergejsa Djominsa i w kolejnym starciu stanął przed szansą zdobycia brązowego medalu. Niestety w decydującym pojedynku silniejszy okazał się Białorusin Aleksiej Szemarow. Skończyło się na piątej lokacie.
– Myślałem, że pojedynek będzie bardziej wyrównany – komentuje Piotr Garbal, trener \"wolniaków” z Łęcznej.
– Bartek ciągle nie może wywalczyć medalu w dużej międzynarodowej imprezie. Na złoto go nie stać, ale na niższe miejsce na podium na pewno. Ciężko pracuje, bardzo mu zależy, cały czas jeździ po stażach i zgrupowaniach, a mimo to nie wychodzi. Po prostu czołówka europejska i światowa wciąż jest bardzo daleko.
We wtorek brązowy medal wywalczył inny z reprezentantów Polski – Adam Sobieraj, który w kat. 66 kg był trzeci.
Reklama













Komentarze