Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zapowiedź weekendowych spotkań w IV lidze. Co zrobi Chełmianka?

Pięć punktów w trzech meczach – to dorobek Chełmianki w rundzie wiosennej. Po zwycięstwie na inaugurację z Hetmanem Żółkiewka w zespole lidera najwyraźniej coś się zacięło.
W kolejnych dwóch meczach stracił cztery punkty, remisując bezbramkowo z Olendrem Sól i Roztoczem Szczebrzeszyn. O ile gorzką pigułkę w postaci podziału punktów z czołowym zespołem IV ligi kibice \"biało-zielonych” mogli jeszcze jakoś przełknąć, to już oddanie dwóch punktów broniącemu się przed spadkiem Roztoczu, zostało odebrane jako totalna klapa. Jest trochę nerwów, ale o panice nie ma mowy – zapewnia Grzegorz Gardziński, prezes Chełmianki. I tłumaczy, że ostatnie wyniki to m.in. efekt złego stanu boiska oraz kontuzji, jakie spadły na zespół. – Płyta jest bardzo nierówna i piłka strasznie na niej skacze. Co z tego, że z Roztoczem mieliśmy z pięć czy sześć sytuacji bramkowych, skoro w takich warunkach ciężko jest je skutecznie wykończyć. Straciliśmy swój największy atut z rundy jesiennej – dodaje. W niedzielę lider znów zagra na własnym boisku, tym razem z Janowianką Janów Lubelski, która będzie niewygodnym rywalem. Na domiar złego w składzie gospodarzy na pewno zabraknie Arkadiusza Słomki, Marcina Kasperka (pauzują za kartki), Dawida Wieczorka i Łukasza Drzewickiego (kontuzje). – Nie zagra też raczej Łukasz Postój. Ale jesteśmy zdeterminowani i liczę, że wygramy – mówi Gardziński. Dodatkową motywacją dla zawodników trenera Pawła Łapińskiego może być też fakt, że w piątek klub wypłacił im wszystkie zaległe pieniądze z tytułu gry. Ważny mecz czeka też w niedzielę Cisy Nałęczów, które zdobyły wiosną tylko punkt, a po ostatnich dwóch porażkach znalazły się blisko strefy spadkowej. – Z Janowianką zagraliśmy słabo, a rywale byli bardzo wybiegani – przyznaje Arkadiusz Perduta, piłkarz Cisów. – Jednak musimy wziąć się w garść i wygrać z Lewartem, bo inaczej nasza sytuacja pogorszy się jeszcze bardziej.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama