Sobotnie wyniki naszych trzecioligowców, Orlęta lepsze od Karpat
W sobotę trzecioligowcy z grupy lubelsko-podkarpackiej rozegrali sześć spotkań. Znowu piłkarze nie grzeszyli skutecznością, bo padło zaledwie sześć goli. Najlepiej spisali się gracze radzyńskich Orląt, bo w meczu o \"sześć punktów” okazali się lepsi od Karpat Krosno o jedną bramkę.
- 24.04.2010 19:37
Komplet \"oczek” ekipie trenera Rafała Wójcika zapewnił Łukasz Młynarski pozyskany w zimie z rezerw Górnika Łęczna. Młody pomocnik w 54 minucie popisał się bardzo ładnym strzałem bezpośrednio z rzutu wolnego. Do końcowego gwizdka zespołowi z Krosna nie udało się pokonać Krzysztofa Stężały, a to oznacza, że Orlęta nadal liczą się w walce o utrzymanie.
Najbardziej zawiedzeni postawą swoich pupili będą z kolei kibice Wisły Puławy. Po zwycięstwie na trudnym terenie w Boguchwale gracze Jacka Fiedenia chcieli pójść za ciosem i zdobyć kolejny punkty w starciu ze Stalą Sanok. Niestety nic z tego nie wyszło.
Po pierwszej połowie był bezbramkowy remis, a po zmianie stron jako pierwsi na listę strzelców wpisali się goście. W 57 min Rafał Nikody pewnie wykorzystał rzut karny, ale Stal cieszyła się tylko kilkadziesiąt sekund. Po chwili Łukasz Giza skopiował wyczyn rywala i z jedenastu metrów doprowadził do wyrównania.
\"Duma Powiśla” nie utrzymała jednak polubownego rezultatu, bo w doliczonych czasie gry Mariusz Sumara zapewnił przyjezdnym trzy punkty.
Pozostałe drużyny z naszego regionu dopisały do swoich kont po jednym \"oczku”, Tomasovia zremisowała w Dębicy 1:1, Avia nie potrafiła wygrać w Mielcu (0:0), a ciekawie zapowiadające się derby pomiędzy Podlasiem Biała Podlaska, a Górnikiem II Łęczna również nie przyniosły ani jednego trafienia.
WYNIKI:
Karpaty Krosno - Orlęta Radzyń Podlaski 0:1 (Młynarski 54)
Wisła Puławy - Stal Sanok 1:2 (Giza 59-karny - Nikody 57-karny, Sumara 90)
Wisłoka Dębica - Tomasovia Tomaszów Lubelski 1:1 (Barycza 47 – Ciećko 54)
Podlasie Biała Podlaska - Górnik II Łęczna 0:0
Stal Mielec - Avia Świdnik 0:0
Unia Nowa Sarzyna - Izolator Boguchwała 0:0
Reklama













Komentarze