Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Mecz Łady Biłgoraj z Roztoczem na remis

Łada zremisowała piąty mecz w tym sezonie. Podział punktów w niedzielnym spotkaniu na stadionie w Biłgoraju nie zadowolił ani gospodarzy, ani też gości ze Szczebrzeszyna. Co gorsza dla fanów Łady, ich zespół po raz drugi z rzędu nie zdobył bramki w meczu ligowym.
Czyżby w biłgorajskich napastnikach coś się zacięło? – Najwyraźniej tak, bo w jeszcze wcześniejszym meczu w Łukowie gola strzelił dla nas obrońca – przyznaje Ireneusz Zarczuk, trener Łady. – Trzeba powiedzieć, że sytuacje są, ale potrzeba nam spokoju żeby je wykorzystywać – dodaje. Potwierdza to mecz z Roztoczem. W pierwszej połowie sytuacji sam na sam z bramkarzem gości nie wykorzystał Jakub Rozwadowski, który uderzył w boczną siatkę. Dobrą okazję po rzucie rożnym miał także Piotr Bubiłek, ale po jego strzale obrońca wybił piłkę z linii bramkowej. W końcówce meczu przed szansą stanął z kolei Bartłomiej Wołoszyn, ale i jego strzał przeszedł obok słupka. Z jednej strony pozostał niedosyt, ale z drugiej, zdobyliśmy punkt po trzech porażkach z rzędu – zaznacza Zarczuk. Przed Ładą pucharowy mecz ze Spartakusem Szarowola, a potem kolejne ligowe boje z Hetmanem Żółkiewka, Huraganem Międzyrzec Podlaski i Chełmianką. – Czeka nas ciężki okres, ale nie składamy broni i będziemy walczyć do ostatniego spotkania o utrzymanie – zapowiada trener Zarczuk. To samo dotyczy zresztą Roztocza, które od początku rundy w każdym meczu gra z nożem na gardle. Czy piłkarze beniaminka wytrzymają presję jaka na nich ciąży? – To prawdziwe wyzwanie dla tego młodego zespołu, ale jak na razie daje on sobie radę i tak pewnie będzie do końca sezonu, bo wszyscy zdają sobie sprawę z tego, w jakiej jesteśmy sytuacji – uważa Krzysztof Rysak, trener Roztocza. – Fizycznie też sobie poradzimy. Martwię się tylko żeby nie było kontuzji i kartek. Łada Biłgoraj – Roztocze Szczebrzeszyn 0:0 Łada: Wlizło – Krzyszkowski (86 Bednarz), Bubiłek, Zarczuk, Góra, Skrzypek, Onkiewicz, Komosa, Rozwadowski, Rataj (46 Wołoszyn), Garbacz (82 Zarębski). Roztocze: Dobromilski – T. Bielec, Paweł Lipiec, Demusiak, Antoszek (83 Kuźma), J. Wachowicz (80 Juras), Rajtar (75 T. Duda), R. Kycko, Winkowski, D. Bielec, Piotr Lipiec. Żółte kartki: Skrzypek (Ł) – D. Bielec (R). Sędziował: Jacek Małyszek (Lublin). Widzów: 300.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama