Polacy znakomicie spisali się podczas mistrzostw Europy w Taekwondo ITF, które odbyły się w szwedzkiej miejscowości Skovde. \"Biało-czerwoni” zdobyli trzydzieści cztery medale (osiemnaście seniorzy, szesnaście juniorzy) i potwierdzili swój prymat w Europie.
micbec
03.05.2010 14:57
– Cały czas jesteśmy najlepsi, ale jest jednak mały niedosyt – mówi Tadeusz Łoboda, Prezydent Europejskiej Federacji Taekwondo. – W porównaniu z poprzednimi mistrzostwami z Belimar zdobyliśmy kilka krążków mniej. Gołym okiem widać, że reszta kontynentu mocno się \"podciągnęła”.
Postępy poczynione przez europejskie reprezentacje szczególnie widoczne były w finałowych starciach naszych faworytów. Fakt, iż mistrzowie świata, Joanna Paprocka i Jarosław Suska, podobnie jak drużyna kobiet w walkach drużynowych wrócą do domu bez złotych krążków w swoich koronnych konkurencjach, należy chyba jednak uznać za wypadek przy pracy.
Oprócz Suski, który zdobył trzy medale (złoty i dwa srebrne) dobrze spisali się także inni zawodnicy z naszego województwa. Trzy krążki wywalczył Daniel Działa także reprezentujący barwy Lewartu Lubartów, cztery razy (trzy srebra i brąz) na podium stawała ich klubowa koleżanka Ilona Działa, dwa (dwa srebra) Joanna Lipa z LSKT Lublin, a raz (brąz) Marcin Wronowski, kolejny przedstawiciel zespołu z Lubartowa.
Wśród juniorów, najwięcej medali, cztery (trzy srebra i brąz) zdobył Michał Wieleba (Green Sport Club Lublin). O jeden krążek gorsza była Natalia Olszak (MKS Radzyńska Akademia Taekwon-do), ale ona, podobnie jak Bartosz Guz z Lewartu stanęła na najwyższym stopniu podium.
W klasyfikacji medalowej Polska (13 medali złotych, 13 srebrnych i 8 brązowych) zdecydowanie wyprzedziła Niemcy (8, 6, 13) i Rosję (7, 5, 12). Męska drużyna seniorów i żeńska drużyna juniorek zostały wybrane najlepszymi drużynami turnieju.
Mimo dobrych wyników, polscy teakwondecy nie mają chwili wytchnienia. Za dwa tygodnie we Wrocławiu odbędą się mistrzostwa kraju juniorów, a siedem dni później, w Elblągu rywalizować będą seniorzy.
Komentarze