Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Weekend na drogach: Trzy wypadki. Na szczęście, nikt nie zginął

Do trzech wypadków doszło w weekend na drogach powiatu zamojskiego. Wydarzyły się w Deszkowicach, Zamościu i Michalowie.
Kierujący nissanem 50-letni mieszkaniec gminy Sułów przedobrzył z prędkością, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z seatem ibiza. – Do szpitala odwieziono ze złamaną noga sprawce wypadku oraz 77-letniego pasażera nissana, który ma złamane żebra i uraz głowy – informuje Mariusz Sykała z zamojskiej policji. Kierującego seatem 63-letniemu mieszkańcowi gminy Turobin nic się nie stało, ogólnych potłuczeń doznał 11-letni pasażer ibizy. Kierowca nissana odpowie przed sądem za spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości (alkomat wykazał w jego organizmie 0,62 promila). Do zdarzenia doszło w Deszkowicach pod Sułowem. Wyjeżdżając ciągnikiem z drogi podporządkowanej przy ul. Orląt Lwowskich w Zamościu 75-letni mieszkaniec gminy Tyszowce nie udzielił pierwszeństwa przejazdu mercedesowi, którym jechał 19-latek z gminy Józefów. W wyniku wypadku traktorzysta trafił ze złamanymi żebrami i urazem głowy do szpitala. Przez Michalów w gminie Sułów przejeżdżali w niedzielę kolarze. Dwóch uczestników wyścigu w wieku 17 i 18 lat zjechało na zakręcie na przeciwległy pas jezdni i wpadło pod seata. Autem kierował 39-letni mieszkaniec gminy Szczebrzeszyn. Skończyło się na ogólnych potłuczeniach.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama