Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Młodzież z domu dziecka od miesięcy czeka na mieszkanie. Przez urzędników

- Wychowankowie domu dziecka od miesięcy czeka aż ratusz kupi dla nich mieszkanie chronione – pisze \"Gazeta Wyborcza Lublin\". Choć są na to pieniądze, to urzędnicy mają kłopoty z przeprowadzeniem transakcji.
Pieniądze na mieszkanie zapisała w testamencie wychowankom domu dziecka im. Ewy Szelburg-Zarembiny mieszkanka Lublina. To urzędnicy mieli mieli je kupić i przekazać pełnoletnim wychowankom domu, którzy nadal się uczą. Postanowili zrobić to w drodze przetargu. Ogłosili dwa, ale nikt się nie zgłosił. Właściciele mieszkań nie chcą uczestniczyć w skomplikowanych procedurach skoro mogą je sprzedać choćby przez biuro nieruchomości. Urzędnicy uważają, że przetarg jest dla nich \"najwygodniejszy”, bo kupując w ten sposób mieszkanie nikt im nie zarzuci, że kierowali się niejasnymi kryteriami. Właśnie ogłosili trzeci przetarg. Tymczasem biura nieruchomości od ręki mogą przedstawić nawet po kilkadziesiąt ofert sprzedaży trzy- i czteropokojowych mieszkań.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama