Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Mieszkańcy Skarpy szukają sposobu na spółdzielnię

Nie cichnie konflikt wokół budowy garaży przy ul. Filaretów. Spółdzielnia Mieszkaniowa \"Czuby” chce realizować inwestycję, mimo protestu mieszkańców. W rozstrzygnięciu sporu ma pomóc magistrat.
Największe kontrowersje budzi planowana wycinka drzew. Chodzi o kilkanaście okazów, które rosną przy ul. Filaretów od ponad 30 lat. W ich miejscu mają stanąć garaże, parkingi i lokale usługowe. Mieszkańcy pobliskich bloków są wściekli. Nie chcą betonu, a więcej zieleni na osiedlu. – Nikt nie pytał nas o zdanie, choć mieszkamy najbliżej – mówi Mirosława Małecka, z os. Skarpa. – Informacja dotarła do nas, kiedy zapadły już wszystkie kluczowe decyzje. Dlaczego spółdzielnia nie bierze pod uwagę opinii mieszkańców? – Były ogłoszenia na klatkach schodowych – kwitują przedstawiciele SM \"Czuby”. Z inwestycji nie rezygnują, choć na razie wstrzymali prace. To m.in. skutek interwencji miejskich urzędników. CAŁY ARTYKUŁ O SPORZE NA CZUBACH NA MMLUBLIN

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama