Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W Domu Pomocy Społecznej nie było granatu tylko atrapa

Policja przeczesała dziś wszystkie pokoje Domu Pomocy Społecznej \"Betania” przy al. Kraśnickiej. Powód? W rzeczach osobistych zmarłego niedawno pensjonariusza pracownicy DPS znaleźli granat. A przynajmniej tak sądzili. Później okazało się, że to atrapa.
Nie było to jedyne znalezisko. – Zabezpieczyliśmy też pięć jednostek broni. Dwie jednostki to pistolety sygnałowe, pozostałe trzy to prawdopodobnie broń gazowa – mówi Anna Smarzak z lubelskiej policji. Wezwani przez pracowników DPS mundurowi postanowili sprawdzić, czy tego typu niespodzianek nie ma też w innych pokojach. Nic nie znaleźli. Informację o nietypowym znalezisku w Domu Pomocy Społecznej otrzymaliśmy od Internauty na skrzynkę Alarm24@dziennikwschodni.pl

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama