Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Setki dzieci czekają na rodzinne domy dziecka

Nieważne, jaki masz status społeczny, liczy się to, czy chcesz zostać rodzicem zastępczym. Stowarzyszenie Wioski Dziecięce w Polsce poszukuje wychowawców w Biłgoraju, Kraśniku, Siedlcach i Karlinie. W Lublinie działa Dom Młodzieżowy dla starszych dzieciaków.
W czterech miejscach czekają przygotowane domy, w których mogłyby zamieszkać dzieci. – Jesteśmy przyszykowani na przyjęcie 80 wychowanków, ale wciąż brakuje nam opiekunów – przyznaje Agnieszka Gajek ze Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce w Polsce. – Rodzicami SOS mogą zostać małżeństwa lub osoby samotne, z dziećmi lub bezdzietne. Wymagane jest średnie wykształcenie, dodatkowym atutem będzie doświadczenie w pracy z dziećmi. Poszukujemy osób otwartych, pełnych energii, stabilnych emocjonalnie i odpornych na stres. Praca jest odpowiedzialna. To mnóstwo wyzwań, ale i dużo satysfakcji. Wam też pomożemy Osoby, które zdecydują się na zostanie rodzicem SOS mogą liczyć na pomoc. – Stowarzyszenie zapewnia dom z budżetem na koszty eksploatacji, wyżywienie i ubrania dla dzieci. Rodzice dostają wsparcie psychologiczno-pedagogiczne i pomoc asystenta w prowadzeniu domu – wylicza Karolina Gołacka ze Stowarzyszenia SOS. To nie wszystko: Pomagamy na przykład w zorganizowaniu wyjazdów dziecka do lekarza. Organizujemy także wyjazdy dla wychowanków. Gwarantujemy stabilne zatrudnienie, szkolenia, motywujące wynagrodzenie. W Lublinie działają dwie instytucje związane ze stowarzyszeniem. – Prowadzimy Dom Młodzieży przy ulicy Jutrzenki. Mieszkają tu wychowankowie Wioski SOS, którzy ukończyli gimnazjum. Starsze dzieci mogą zamieszkać w Domu Młodzieży, mają też możliwość pozostania w wiosce – mówi Agnieszka Gajek. – W Domu Młodzieży młodzież uczy się przez 3–4 lata. Pod opieką wychowawców nabywa umiejętności potrzebne do samodzielnego życia. Uczą się prowadzenia domu, obsługi urządzeń AGD, gotowania, robienia zakupów i gospodarowania pieniędzmi. Punkt konsultacyjny W 2009 roku wśród wychowanków lubelskiego domu było dziesięciu studentów. Trzy osoby kupiły mieszkanie, a cztery dostały pożyczkę na własne lokum. Przy ul. Jutrzenki działa także punkt konsultacyjny. – Wspieramy także rodziny, które znalazły się w sytuacji kryzysowej, grożącej umieszczeniem dzieci w opiece zastępczej. Dzieci z takich rodzin uczęszczają do świetlic środowiskowych, a rodziny mają wsparcie pracowników socjalnych. Od 2004 roku w Lublinie działa świetlica \"Jutrzenka”, do której uczęszcza 90 dzieci z ponad 30 rodzin.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama