Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Tak ma się zmienić Podzamcze - nowy plan zagospodarowania

Nie będzie dworca PKS, wielkiego bazaru, ani szklanych biurowców. Powstaną za to nowe ulice i kwartały kamienic. To propozycje zmian w planie zagospodarowania Podzamcza. Z 10 ha terenów, trzy czwarte ma zostać zabudowane.
To efekt konsultacji społecznych, dotyczących przebudowy Podzamcza. Obejmie ona tereny między ul. Lubartowską, Ruską oraz al. Tysiąclecia oraz Lwowską. Zgłoszono ponad 50 pomysłów. Na podstawie propozycji i debat powstał wniosek do planu zagospodarowania przestrzennego. – Chodzi o to, by zamienić Podzamcze w normalny kawałek miasta – mówi Ewa Kipta, z Wydziału Kultury UM Lublin, która współorganizowała konsultacje. – Większość propozycji dotyczyła zabliźnienia tej części Lublina. Stworzenia tradycyjnego podziału na ulice i kwartały. W ten sposób powstałaby spójna tkanka. Plan zagospodarowania - nowa zabudowa ma nawiązywać do tradycyjnej architektury śródmieścia. Podzamcze powinno zostać scalone ze ścisłym centrum. W związku z tym zaproponowano przebudowę al. Tysiąclecia. – W tej chwili to trasa przelotowa, która oddziela Podzamcze od centrum miasta – dodaje Kipta. – Trzeba zmniejszyć natężenie ruchu. To jednak zależy od budowy obwodnicy. Na razie zaproponowano trzy warianty przebudowy al. Tysiąclecia. Pierwszy zakłada jej zwężenie. W drugim aleja ma łukami przebiegać przez miasto, by kierować wzrok podróżnych na najważniejsze obiekty. Trzeci pomysł zakłada podzielenie trasy szerokim pasem. Powstałą przestrzeń zajęłyby obiekty usługowe, związane z obsługą ruchu turystycznego. Co będzie na \"nowym\" Podzamczu Z propozycji dla Podzamcza wynika, że nawet 7,5 ha ma zostać zabudowane. Największą przestrzeń zarezerwowano dla handlu i usług. Powinny zająć co najmniej 40 proc. zabudowanego terenu. W tym 25 proc. powierzchni ma być przeznaczone dla specjalistycznych sklepów. – Dzięki teamu powstanie niszowa oferta, z produktami których nie kupimy w innych miejscach – dodaje Kipta. – Może to być zdrowa żywność, lub rękodzieło. Minimum 10 proc. Podzamcza powinny zając biura. Co najmniej 20 proc. terenu przeznaczono pod zabudowę mieszkaniową, a 5 proc. na instytucje kultury. Pozostałe 25 proc. obszaru pozostawiono bez ścisłego przeznaczenia. Wskazano m.in. na potrzebę budowy hotelu oraz centrum edukacyjno-historycznego.
W propozycjach nie ma miejsca dla dworca PKS. Ma być zredukowany do przystanku, dla autobusów spoza Lublina. Zaproponowano też likwidację targowiska. – Stoiska mogą być przeniesione do podcieni kamienic – mówi Kipta. – Proponujemy też miejsca wewnątrz kwartałów. Bazar w obecnym kształcie powinien być zlikwidowany. Określono również maksymalną wysokość zabudowy. Im dalej od ul Lubartowskiej, tym budynki będą niższe. Przy al. Tysiąclecia mogą sięgać 4 – 5 kondygnacji. W rejonie ul. Nadstawnej nie powinny przewyższać gmachu PZU. Przy cerkwi, mogą być tylko parterowe. Wnioski z konsultacji będą bazą do stworzenia planu zagospodarowania przestrzennego Podzamcza. Będzie on zawierał ostateczne rozstrzygnięcia, dotyczące tego obszaru. Na decyzję o przebudowie trzeba poczekać. Realizacja całego projektu planowana jest na 10 lat.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama