Prezes Mirosław Taras jedzie kibicować swojemu teamowi w MŚ
W nadchodzący weekend, na torze wyścigowym w Brnie odbędzie się runda cyklu wyścigowego World Superbike Championship (WSBK).
- 08.07.2010 13:03
To obok Fomuły 1 i MotoGP to jeden z najpopularnieszych cykli wyścigowych świata. Wystartują tam zawodnicy teamu Bogdanka Racing, który od dwóch sezonów odnosi sukcesy na torach wyścigowych Europy dzięki zaangazowaniu znnanej z popieraniu sportów motorowych lubelskiej spółki giełdowej Lubelski Wegiel Bogdanka.
Jej prezes, a prywatnie wielki fan sportów motocyklowych, Mirosław Taras wybiera się do Brna kibicowac swoim zawodnikom.
Ma powód szczególny, bowiem w mistrzostwach świata zadebiutuje w klasie Superstock 600 -Daniel Bukowski . Bedzie on dopiero trzecim Polakiem lecz już drugim reprezentantem Bogdanki, po Marcinie Walkowiaku, który stanie do rywalizacji w prestiżowej serii WSS.
- Celem zasadniczym jest dalsze rozwijanie talentu zawodnika, który jak do tej pory w błyskawicznym tępie dochodził do czołówki każdej serii wyścigowej w której brał udział w krótkiej trzyletniej karierze. – słyszymy od managera teamu Igora Piaseckiego
Przypomnijmy, że Bukowski to pierwszy Polski mistrz Alpe Adria (mistrzostwa Europy Centralnej), który w błyskawicznym tępie dochodzi do czołówki każgo cyklu w którym bieże udział. Start w Brnie będzie najwiekszym wyzwaniem w jego dotychczasowej karierze.
Zawodnik pojedzie na takim samym motocyklu na jakim startuje aktualny lider klasyfikacji sezonu Eugene Laverty. Stało się to możliwe po tym, jak Bogdanka Racing i stajnia Lavertego doszły do porozumienia dotyczącego współpracy technicznej podczas rundy.
- Bardzo się cieszę. Nie dość, otrzymałem szansę stratu w Mistrzostwach Świata, to oprócz tego postarano się o sprzęt nie odbiegającył technicznie od żadnego innego motocykla na torze. Pojadę na sto procent i jeszcze więcej - mówi Bukowski.
Warto dodać, że już w pierwszej rundzie cyklu mistrzostwa świata, pierwsze punkty zdobył 19-latek Walkowiak, co do tej pory nie udało się żadnemu Polakowi. Tor w Brnie jest mu dobrze znany i zawodnik ma nadzieję na powiększenie na nim swojego dorbku punktowego.
Wyścig klasy Supersport oglądać będzie można na żywo za sprawą stacji Eurosport, wyścig Superstock 1000 na żywo pokaże stacja Eurosport 2.
Reklama













Komentarze