Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Marcin Goździołko został nowym trenerem Orionu Niedrzwica

Większość czwartoligowych zespołów wznawia treningi w tym tygodniu. W ciągu kilku najbliższych dni powinno więc wyjaśnić się wiele kluczowych kwestii. Na razie sezon ogórkowy przyniósł zmianę szkoleniowca w Orionie Niedrzwica.
Waldemar Wiatra, który przeniósł się do Chełmianki Chełm, zastąpił Marcin Goździołko. Były zawodnik Lublinianki, ostatnio zbierał pierwsze trenerskie szlify, prowadząc grupy młodzieżowe Widoku Lublin. Zajmował się też biznesem, rozwijając swoją firmę \"Ibra Sport”. Teraz więcej czasu będzie musiał poświęcić pracy szkoleniowej. – Nie ukrywam, że propozycja od Orionu to dla mnie spora szansa. Potraktowałem ją jak nowe wyzwanie – mówi Goździołko. – Działacze przedstawili mi ciekawą i konkretną ofertę. Celem, prowadzonej przeze mnie drużyny ma być spokojne utrzymanie się w lidze. W praktyce, oznacza to miejsce w górnej połowie tabeli. W Niedrzwicy szykuje się kilka zmian personalnych. Nowy trener chciałby pozyskać dwóch obrońców i tylu samo zawodników ofensywnych. – Możliwe, że wzmocni nas również bramkarz, bo Rafał Jaśkowiak do późna pracuje i raczej nie będzie mieć czasu na treningi – dodaje Goździołko. Z Orionem pożegna się również kilku piłkarzy, którzy nie spełnili oczekiwań zarządu. – Chcemy oprzeć zespół na zawodnikach z regionu. Oni na pewno pozostaną w klubie. Nad przyszłością innych graczy, będziemy się jeszcze zastanawiać. Wiele zależy od tego, na jakim poziomie będzie nasz budżet – powiedział prezes klubu, Marek Wójcik. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych dniach Orion pozyska nowego sponsora. Może zostać nim Przedsiębiorstwo Komunalne Nałęcz Sp. z o o. Rozmowy, w których bierze udział również wójt Niedrzwicy, trwają. Dzisiaj z kolei znany będzie nowy szkoleniowiec Orląt Łuków. – Rozważamy wiele kandydatur i podczas poniedziałkowego zarządu podejmiemy ostateczną decyzję – zapewnia Waldemar Bącik, dyrektor klubu. – Na pewno będzie to osoba, która zagwarantuje walkę o awans do wyższej klasy rozgrywkowej, bo taki będzie nasz cel na przyszły sezon. Orlęta Łuków będą mieć poważnych kandydatów w walce o zwycięstwo w lidze. Mistrzowskie aspiracje potwierdzają bowiem w Kraśniku i Radzyniu Podlaskim. – Awans jest naszym celem. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy dłużej niż rok pozostali w czwartej lidze – powiedział Andrzej Tarkowski, prezes radzyńskich Orląt. Pomóc w osiągnięciu celu ma Rafał Wójcik, który spełnił oczekiwania zarządu w poprzednim sezonie i pozostanie na stanowisku szkoleniowca. O ewentualnych wzmocnieniach na razie cicho. – Priorytetem jest utrzymanie składu. Chcielibyśmy pozyskać również napastnika, pomocnika i obrońcę – dodaje Tarkowski. Tymczasem, jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy z Radzynia może odejść Łukasz Młynarski, którym poważnie interesuje się Stal Kraśnik. Do zespołu prowadzonego przez Jerzego Rota, trafić mogą również Mba Chukwuemeka ze Stali Rzeszów oraz Konrad Kowalski. Ten drugi ostatnio testowany był przez Start Otwock. – To młody, bardzo ciekawy chłopak, posiadający bardzo dobre warunki fizyczne. Jest skuteczny i niezły technicznie. Sądzę, że może być dla nas sporym wzmocnieniem –zachwala umiejętności piłkarza trener Jerzy Rot. Wzmocnienia w Kraśniku są konieczne, bo możliwe, że część zawodników, nie będzie chciała występować w niższej klasie rozgrywkowej. Bardzo prawdopodobne jest odejście Siergieja Sawczuka i Marcelego Packa. Ten pierwszy trenuje z beniaminkiem trzeciej ligi Olendrem Sól, a Pacek znalazł się w kręgu zainteresowań Motoru Lublin. Wystąpił nawet w sobotnim sparingu drugoligowca z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. W najbliższych dniach szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich”, Bohdan Bławacki podejmie decyzję, co do jego przydatności.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama