Kibice z Radzynia Podlaskiego po zakończeniu minionego sezonu rozpaczali z powodu spadku swoich pupili do IV ligi. Ostatnio sympatycy Orląt mają jednak sporo powodów do zadowolenia.
14.07.2010 16:37
\"Biało-zieloni” wzmocnili się Markiem Piotrowiczem, w klubie zostaje Krzysztof Stężała, a wkrótce na stare śmieci wróci też Rafał Borysiuk.
Jak głoszą plotki w najbliższym czasie koszulkę klubu z Radzynia może założyć kilku innych zawodników z przeszłością w tym klubie. – Interesujemy się wieloma piłkarzami, ale dopóki nie podpiszemy kontraktów nie chcielibyśmy zdradzać żadnych nazwisk.
W ciągu kilku następnych dni powinniśmy jednak sfinalizować kolejne transfery i myślę, że już na sobotni mecz z Dolcanem Ząbki nowe twarze będą do mojej dyspozycji. Ilu dokonamy zakupów? Ciężko dokładnie powiedzieć, bo rozmowy jeszcze trwają. Zapewniam jednak, że teraz liczy się dla nas jakość, a nie ilość – przekonuje trener Rafał Wójcik, który musi się też z odejściem z zespołu kilku podstawowych piłkarzy.
Do tej pory ekipę Orląt opuścili przecież: Wojciech Jakubiec, Patryk Romaniuk, Łukasz Gromba, Marcin Fiedeń i Łukasz Młynarski. Najbardziej będzie brakować tego pierwszego, który dowodził defensywą radzynian. Mizernie prezentuje się też atak po odejściu Romaniuka i Gromby.
W kuluarach mówi się, że rozwiązaniem tego problemu mógłby być były gracz Wisły Puławy Wojciech Kępka, ale działacze zaprzeczają tym informacjom. Inny były gracz Orląt Jarosław Pacholarz raczej zostanie w Tomasovii Tomaszów Lubelski.
– O rozmowach z Kępką nic nie wiem, co do Jakubca to mam kilka pomysłów jak go zastąpić. Może nie będziemy nawet sprowadzać nikogo bezpośrednio na jego miejsce – dodaje szkoleniowiec \"biało-zielonych”.
Piotrowicz ostatni raz w barwach Orląt grał w sezonie 2007/2008. Później przeniósł się do Hetmana Zamość za rekordową sumę w niższych klasach rozgrywkowych – 50 tysięcy złotych. Stamtąd, obecnie 29-letni piłkarz, przeszedł do lubelskiego Motoru, a ostatni sezon spędził w Podlasiu Biała Podlaska, ale rozstał się z trzecioligowcem z powodów finansowych.
– Na pewno wszyscy w Radzyniu liczą teraz na szybki powrót do III ligi i mam nadzieję, że nie zawiedziemy kibiców. Dlaczego zdecydowałem się na odejście z Podlasia?
Po prostu bialczanie zaproponowali mi gorsze warunki kontraktu, a ja nie chciałem się na to zgodzić – mówi Piotrowicz, który związał się ze swoim byłym klubem dwuletnią umową.
Łada Biłgoraj wycofa się z rozgrywek?
Wszystko wskazuje na to, że piłkarze Łady Biłgoraj nie przystąpią do nowego sezonu w IV lidze. Głównym powodem są kłopoty finansowe. Na ostatnim walnym zebraniu członków kluby z dalszej pracy w Ładzie zrezygnowali nawet działacze, z prezesem Winicjuszem Oleszczakiem i grającym trenerem, a także członkiem zarządu Ireneuszem Zarczukiem na czele. Dodatkowo wczoraj w Biłgoraju odbyło się nawet spotkanie osób zainteresowanych utworzeniem nowegostowarzyszenia, które miałoby rozpocząć grę od B klasy.
Robert Różański trenerem Orląt Łuków
Wreszcie piłkarze Orląt Łuków poznali nazwisko trenera, który poprowadzi ich w sezonie 2010/2011. Andrzeja Suchodolskiego na tym stanowisku zastąpi Robert Różański. 38-letni szkoleniowiec ostatnio prowadził Orlęta Radzyń Podlaski, ale zaledwie po pięciu kolejkach został zwolniony.
Komentarze