Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Rafał Wilk: Wszystko idzie zgodnie z planem

ROZMOWA Z Rafałem Wilkiem, trenerem żużlowców Lubelskiego Węgla KMZ
• Niedzielnym meczem z KSM Krosno zakończyliście rundę zasadniczą. Niespodzianki nie było, KMŻ wysoko pokonał rywala, który już dawno pożegnał się z udziałem w rundzie finałowej. – Zakładaliśmy, że tak będzie i tak się stało. Cała drużyna pojechała dobrze, ale szczególnie cieszy postawa juniorów. Richard Sweetman i Tadeusz Kostro pokazali, że są mocnymi punktami drużyny i możemy na nich liczyć. • Przed wami decydująca część sezonu i walka o awans do pierwszej ligi. – Uważam, ze jesteśmy w stanie awansować z pierwszego miejsca. Mamy tylko dwa punkty straty do Orła Łódź i musimy to odrobić. Nie będzie łatwo, ale na razie wszystko idzie zgodnie z planem. Wzmocnienia przynoszą efekty. Zaczęliśmy wygrywać na wyjazdach, czego wcześniej brakowało. Mam nadzieję, że tak będzie do końca sezonu. • Niedawno drużynę zasilił młodzieżowiec ze Szwecji Pontus Aspgren. – To młody, dopiero 19-letni zawodnik, ale już pokazał, że ma papiery na dobra jazdę. Na początku sezonu wystąpił w Pucharze Vetlandy, gdzie startowali zawodnicy niezłej klasy. Przegrał tylko z Andreasem Jonssonem. Pontu będzie solidnym zmiennikiem dla Sweetmana, a jeśli się sprawdzi, to być może będziemy wystawiać trzech juniorów. • Początek rundy finałowej za dwa tygodnie. Czy wiecie już, którzy z obcokrajowców będą mieli wolne terminy przy okazji decydujących spotkań? – Wiemy na kogo możemy liczyć. W pierwszym meczu w Ostrowie wystąpimy w pełnym zestawieniu. Z kolei 22 sierpnia na naszym torze, w spotkaniu z Orłem, zabraknie Adriana Rymela. Są jednak inni zawodnicy, do formy sprzed kontuzji wraca Tomasz Piszcz i liczę, że udanie zastąpi on Czecha. • W fazie zasadniczej sprawdziliście liczną grupę zawodników. Czy jest szansa, że możliwość występu w barwach KMŻ otrzyma ponownie Siergiej Darkin? Świetnie radzi sobie w lidze rosyjskiej, ale od pewnego momentu nie szło mu na polskich torach? – Skończyły się czasy, że płacimy za wycieczki do Polski. Jeśli Siergiej chce u nas startować, to musi zainwestować w sprzęt i udowodnić swoją przydatność dla drużyny. Musi pokazać wyższość nad innymi, bo obecnie korzystamy z usług z najlepszych zawodników w danym momencie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama