Siergiej Borys (ostatnio Start Krasnystaw) i Łukasz Gołąb (Tur Milejów) to jedyni piłkarze, którzy do tej pory zdecydowali się wzmocnić Włodawiankę Włodawa.
(kk)
03.08.2010 16:53
– Spokojnie, to nie wszyscy zawodnicy, którzy dołączą do nas. Potrzebujemy transferów, bo w czwartej lidze drużyny są dużo silniejsze, niż w \"okręgówce” – powiedział Marek Drob, opiekun Włodawianki.
Nieoficjalnie wiadomo, że do jego ekipy mogą dołączyć również dwaj piłkarze z rezerw Górnika Łęczna. – Szukamy bramkarza, obrońcy i napastnika. O nazwiskach na razie nie chcę mówić – dodał szkoleniowiec.
Do czwartej ligi przygotowują się również kibice Włodawianki, uważani za jednych z najlepszych w regionie.
– Fani naszego zespołu organizują już specjalne grupy. W przeszłości zdarzało się, że na naszych meczach przychodziło nawet po tysiąc kibiców.
Podejrzewam, że na pierwszym spotkaniu na naszym stadionie pojawi się podobna liczba osób. Szkoda tylko, że sezon zaczniemy na wyjeździe, w Międzyrzecu Podlaskim – dodaje szkoleniowiec.
Oby tylko piłkarze nie zawiedli oczekiwań swoich fanów. W ostatnich dwóch podejściach do czwartej ligi zawodnicy z Włodawy opuszczali jej szeregi już po jednym sezonie.
– Bez obaw. W każdym meczu chcemy grać o zwycięstwo i mam nadzieję, że tym razem bez problemów zdołamy utrzymać się w lidze – stwierdził Drob.
Komentarze