Łukasz Dziedzic bohaterem Kraśnika, Stal wygrała z Orlętami Łuków
Kiedy w 91 minucie Łukasz Dziedzic pokonał z rzutu karnego Piotra Łuszczyka, na miejscowym stadionie zapanowała euforia. Wcześniej kibice musieli oglądać, jak ich pupile przez 90 minut nie potrafili sforsować zasieków obronnych Orląt Łuków.
- 16.08.2010 01:28
Jedyną groźną sytuację goście mieli w 12 min, kiedy Paweł Grula trafił piłką w mur z rzutu wolnego pośredniego z 11 m. Później do głosu doszli miejscowi. Jednak atakom ekipy Jerzego Rota brakowało tempa, przez co ich akcje zatrzymywały się na 30 m przed bramką Łuszczyka.
W pierwszej połowie najbliżej gola był Rafał Szczawiński, ale z 11 m nie trafił w światło bramki.
O wiele bardziej gorąco pod bramką przyjezdnych zrobiło się w drugiej połowie. W 69 min rozgrywający bardzo dobre zawody Tomasz Prasnal wyłożył piłkę Danielowi Szewcowi. Pomocnik Stali mocno kropnął z kilkunastu metrów, ale piłka zatrzymała się na poprzeczce bramki Łuszczyka.
W następnej akcji scenariusz powtórzył się, ale tym razem niefortunnym strzelcem okazał się Rafał Szczawiński. Do siatki trafił dopiero w 91 min wspomniany Dziedzic.
Po utracie bramki przyjezdni rzucili się do odrabiania strat. Zabrakło im jednak na to czasu – piłkarze Roberta Różańskiego zdołali wywalczyć jedynie rzut rożny, który nie przyniósł żadnego zagrożenia pod bramką Marcina Mańki
– Rywale byli nieco silniejsi i wygrali zasłużenie. Skupiliśmy się na defensywie i byliśmy bliscy dowiezienia korzystnego rezultatu do końcowego gwizdka. Zabrakło nam szerszej ławki rezerwowych – powiedział opiekun gości.
Bramka: Dziedzic (91 z karnego).
Stal: Mańka – Prasnal, Nowak, Pietroń, Fulara, Dziedzic, Pacek, Szewc, Szczawiński, Drozd (62 Wojtysiak), Jabłoński (74 Stadnitskyi).
Orlęta: Łuszczyk – Wysokiński, Izdebski, Ozygała, Szlaski, Grula, Matuszewski (46 Markowski), Wryk, Gaj, Buga (78 Orzyłowski), Purzycki
Żółte kartki: Szczawiński – Wysokiński, Ozygała, Izdebski, Buga, Purzycki. Sędziował: Kostrubała. Widzów: 400.
Reklama













Komentarze