Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Krzysztof Stężała bohaterem Radzynia. Wyniki niedzielnych spotkań IV ligi

Orlęta Radzyń Podlaski i Stal Kraśnik uważane są za głównych faworytów do awansu. W niedzielę obie drużyny zmierzyły się w drugiej kolejce czwartoligowych rozgrywek. Pomimo, że przez większą część spotkania przeważali goście, to zwycięstwo odnieśli gospodarze.
W dużej mierze stało się tak dzięki znakomitej postawie golkipera drużyny z Radzynia. Krzysztof Stężała bronił w sytuacjach nieprawdopodobnych, kilkakrotnie ratując swój zespół od straty bramki. To jemu koledzy mogą zawdzięczać trzy punkty, które mogą dopisać do swojego konta. – Krzysiek faktycznie był niesamowity. Zasłużył na brawa szczególnie w trzech sytuacjach, w których widziałem już piłkę w bramce – mówi Rafał Wójcik, szkoleniowiec Orląt. – Ale drużyna to nie tylko Stężała. Na słowa uznania zasługują też pozostali chłopcy, bo wypełnili założenia taktyczna. Najważniejsze są trzy punkty, choć nie ukrywam, że mimo zwycięstwa, postawa zespołu mnie nie zachwyciła. Od początku spotkania obie drużyny starały się narzucić przeciwnikowi swój styl gry. Jako pierwsza zaatakowała Stal, ale po chwili nadziała się na kontrę gospodarzy. Prawym skrzydłem popędził Marek Piotrowicz, dośrodkował do Michała Puły, a ten płaskim strzałem w długi róg nie dał szans Marcinowi Mańce. Gra stała się wyrównana, ale w ostatnim kwadransie pierwszej połowy znów mocniej zaatakowali goście. Stworzyli sobie dwie klarowne sytuacje, ale Daniel Szewc ani Marceli Pacek nie potrafili znaleźć sposobu na Stężałę. Po przerwie goście kontynuowali natarcie. Szczególnie groźni byli w ciągu pierwszych 15 min. Najlepszą sytuację zmarnował Damian Pietroń, którego uderzenie głową z 5 m, nad poprzeczka przeniósł Stężała. Dziesięć minut później Orlęta skontrowały po raz drugi. Sam na sam z Mańką wyszedł Piotrowicz. Bramkarz Stali wygrał ten pojedynek, odbijając piłkę przed siebie, ale przy dobitce Pawła Pliszki był już bez szans. Druga stracona bramka spowodowała, że Kraśniczanie musieli się mocno odkryć. Gospodarze zaczęli stwarzać sobie kolejne dogodne sytuacje i niewiele brakowało, a udałoby się im podwyższyć rezultat. Zabrakło jednak skuteczności, a Stal odpowiedziała jedynie potężnym uderzeniem Aleksandra Stadnickiego z dystansu. Oczywiście, w znakomitym stylu obronił je Stężała. Bramki: Puła (8), Pliszka (61). Orlęta: Stężała – Kuśmirek, Zarzecki, Kozłowski, Kazubski (54 K. Kępa), Ptaszyński (46 Leszkiewicz), Borysiuk, Pliszka, Piotrowicz, Puła (81 Jędruszczak), Brzostek (66 Grochowalski). Stal: Mańka – Prasnal, Nowak, Pietroń, Fulara, Pacek, Szczawiński, Szewc, Dziedzic (80 Ławryszyn), Jabłoński (61 Stadnicki), Wojtysiak (80 Zięba), Żółte kartki: Piotrowicz, Pliszka, Brzostek (O) – Dziedzic, Stadnicki (S). Sędziował: Piotr Wasyluk. Widzów: 500. Orion Niedrzwica Duża – Start Krasnystaw 0:1 (0:1) Bramki: K. Sawa (6). Orion: Dąbała – Feliński (46 Olko), Pyda, Niedzielski, Gorczyca, Żarnowski, Witek, Gutek, Szłapa, Rossa (70 Adamczyk), Kaczmarczyk. Start: Ryć – Banaszkiewicz, Gutowski, Rachwał (82 Siwy), Dowhoszyja, Witkowski, Pluta, Chariasz, Suduł, K. Sawa (70 Sz. Sawa), Sadowski. Żółte kartki: Chariasz (S). Sędziował: Sławomir Olucha. Widzów: 200. Janowianka Janów Lubelski – Huczwa Tyszowce 0:2 (0:2) Bramki: Michalczuk (28), Paweł Maliszewski (34). Janowianka: Kielarski – Mierzwa (73 Szczecki), Sobótka, Wachowicz, Duda, P. Sadowski, T. Sadowski, Matysiak (55 Marcin Budkowski), Bielak (46 Kamiński), Gąbka (40 Piecyk), Michał Budkowski. Huczwa: Paweł Joniec – Orzechowski, Anioł, Mruk, Piotr Joniec – Hałasa (60 Cieślik), Somik (80 Walentyn), Iwanicki, Pavlenko (70 Łasocha), Michalczuk, Paweł Maliszewski (88 Piotr Maliszewski). Żółte kartki: Anioł (H). Sędziował: Karol Bancerz. Widzów: 200. Lewart Lubartów – Roztocze Szczebrzeszyn 0:0 Lewart: Wilkołak – Jezior, Cyranek (56 Mitaszka, 88 Szczygieł), Białacki, Pszczoła, Kosmala, Mitura, Birski (70 Lewin), Pożak, Latek (56 Korzeniowski), Kaczmarczyk. Roztocze: Sobolewski – Wachowicz (65 T. Bielec), Tomasik, Paweł Lipiec, Antoszek, Rysak (46 Duda), Rajtar, Chomicz, Rozwadowski, Piotr Lipiec (75 Lipski), D. Bielec (75 Kuźma). Żółte kartki: Pszczoła, Szczygieł (R). Sędziował: Konrad Rękas. Widzów: 200. Orlęta Łuków – Dwernicki Stoczek Łukowski 4:0 (2:0) Bramki: Gaj (25), Szlaski (38), Ozygała (80), Ożyłowski (85). Orlęta Ł.: Sych – Matuszewski, Izdebski, Ozygała, Szlaski, Grula, Buga (82 Wróbel), Wryk (87 Fortuna), Purzycki (55 Romaniuk), Gaj (62 Ożylowski), Markowski. Dwernicki: Baczewski – Kołodziej, Konieczny, Moreń (75 Lisiewicz), Kot (65 Mazurek), Trojanek, Kowalski, Matyjasek, Osiak (70 Krukow), Kajka, Skrzymowski (85 Wypych). Żółte kartki: Ożylowski (O) - Osiak, Kot (D). Sędziował: Jarosław Śledź. Widzów: 300. Włodawianka Włodawa – BKS Unia Bełżyce 3:1 (3:0) Bramki: Borys (25), Musz (30), Gołąb (45) – Cioch (65). Włodawianka: Wereszczyński – Roczon, Więcaszek, Mosurec, Banak, Musz (78 Koleśnik), Nielipiuk, Borys, Soroka (70 Chaciówka), Gołąb (75 Zdolski), Rembiesa. Unia: Rumiński – Wawer, Zieliński (70 Iwaniak), Cioch, Jezierski (46 Pietras), Gołocinski, Sidor (46 Pijarski), Piwowarski, Stochmalski (75 Kwiatkowski), Samolej, Gołofit. Żółte kartki: Jezierski, Cioch, Gołosiński (U). Sędziował: Artur Krasowski. Widzów: 800. Lublinianka Lublin – Huragan Międzyrzec Podlaski 3:0 (1:0) Bramki: Sobiech (30), Sebastianiuk (52, 80) Lublinianka: Górski – Paździor, Nogas, Kubała (46 Chmielnicki), Łysek, Josicz (70 Oszast), Krupski (70 Wszoła), Sebastianiuk, (85 Wieczorek), Sobiech, Góral, Kucharzewski. Huragan: Radzikowski – Capp (75 Semeniuk), J. Szczepaniuk, Wajszczuk, Korniluk, Chilimoniuk (65 Cep) A. Szczepaniuk, Mroziński (55 Ślósarski), Chromik, Andrzejczuk (65 Rostek), Wereszczak. Żółte kartki: Waszczuk (H) Sędziował: Ireneusz Węgrzyn. Widzów: 300.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama