Reklama
Zartmet Olender Sól i Podlasie Biała Podlaska bez punktów
Tego nie spodziewali się nawet najwięksi optymiści. Piłkarze Siarki Tarnobrzeg w drugiej serii gier znowu nie dali szans swoim rywalom. Na otwarcie nowego sezonu drużyna Adama Mażysza rozbiła Wisłę Puławy 4:1. W minioną sobotę jeszcze odrobinę się poprawiła, bo tym razem pokonała Zartmet Olender Sól 4:0.
- 22.08.2010 19:58
Gospodarze od pierwszego gwizdka ruszyli do ataku i błyskawicznie mogli się cieszyć z bramki. Bartosz Madeja, który w starciu z \"Dumą Powiśla” zaliczył dwie asysty już po kilkudziesięciu sekundach gry dośrodkował dokładnie na głowę Tomasza Walata, a ten nie zmarnował dogodnej sytuacji.
Siarka nie poszła jednak za ciosem i po objęciu prowadzenia całkowicie oddała pole gry rywalom. Gracze trenera Michała Furlepy zamknęli przeciwników na ich polu karnym i po kwadransie na tablicy wyników powinien pojawić się remis. Niestety po podaniu od Bartłomieja Wołoszyna Arkadiusz Kusiak przymierzył w słupek.
W drugiej połowie Walat szybko podwyższył na 2:0 i to trafienie odebrało już gościom ochotę do gry. W samej końcówce gracze z Tarnobrzega zdobyli dwa kolejne gole. – Dopiero uczymy się tej ligi, jesteśmy zespołem bardzo mało doświadczonym.
W naszym składzie jest dużo młodzieży i zawodników, którzy nie grali jeszcze na trzecioligowym poziomie. Spodziewałem się, że Siarka zdominuje nas nie tylko cwaniactwem, ale i po prostu pod względem piłkarskim. Mimo wszystko mam jednak pretensje do moich zawodników, za to, że bramki straciliśmy po indywidualnych błędach w defensywie – ocenia trener Furlepa.
Bramki: Walat (1, 57), Mazurkiewicz (82 z karnego, 89).
Siarka: Ćwiczak – Jakubowski (80 Kabat), Stępień, Jakubiec, Łuczakowski (70 Duda), Kwieciński, Łukawski, Madeja, Hynowski, Rożek (72 Mazurkiewicz), Walat (86 Krzemiński).
Zartmet: Sasim – Skrzypek, Kukiełka, Sawczuk (80 Dobromilski), Grelak, Blicharz, Lalik (57 Ł. Kusiak), Bubiłek (68 Komosa), Wołoszyn, Albingier, A. Kusiak.
Żółte kartki: Skrzypek, Kukiełka, Rataj (Olender).
Sędziował: Konrad Gąsiorowski (Biała Podlaska). Widzów: 400.
Zawodnicy Podlasia Biała Podlaska przez kilka następnych dni będą się zastanawiać, jak mogli przegrać w Przemyślu z tamtejszą Polonią 2:3. Podopieczni trenera Dariusza Banaszuka dwukrotnie obejmowali prowadzenie, a od 53 minuty grali w liczebnej przewadze. Niestety, od tego momentu mecz zdominowali miejscowi i ostatecznie wszystkie, trzy punkty zostały w Przemyślu.
Goście zaczęli zawody od mocnego uderzenia. Już w trzeciej minucie Adrian Jesionek wykorzystał idealne podanie od Łukasza Mirończuka i odważnie wszedł w pole karne przeciwników, po czym oddał precyzyjny strzał na bramkę Polonii. 10 minut później ponownie był jednak remis.
Ewidentny prezent defensywy bialczan wykorzystał Łukasz Tyrawski i z najbliższej odległości nie miał problemów z pokonaniem Dimitrija Jekimowa. Kilka chwil później kibice obejrzeli kolejnego gola, ale tym razem cieszyli się goście. Autorem trafienia był Mateusz Bojarczuk, który przytomnie zamykał akcję z lewej strony boiska.
Do końca pierwszej części zawodów nadal przeważało Podlasie i tuż przed zejściem do szatni szansę na trzeciego gola miał Damian Guzek. Napastnik przyjezdnych zmarnował jednak sytuację sam na sam z doświadczonym Stanisławem Wierzgaczem.
W drugiej połowie powody do radości miała już wyłącznie Polonia. W 68 min drzemka Bartosza Więckowskiego pozwoliła miejscowym wyrównać stan meczu. Głową Jekimowa pokonał jeden z najniższych graczy na boisku Krystian Kazek, mierzący nieco ponad 170 cm. Po chwili było jeszcze gorzej, bo Jekimow przepuścił do siatki lekki strzał Mateusza Wanata.
Bramki: Tyrawski (13), Kazek (68), Wanat (79) – Jesionek (3), Bojarczuk (17).
Polonia: Wierzgacz – Harłacz, Załoga, Jaroch, Kubas (46 Kurylak), Gawłowski, Gwóźdź, Kazek, Tyrawski, Wanat, Pikłowski (46 Quaye).
Podlasie: Jekimow – Więckowski, Bożyk, Jarzynka, Jędrzejuk, Bojarczuk (85 Jaszczyński), Mirończuk (62 Leśniak), Maksymiuk, Jesionek (75 Magier), Sobiczewski (65 Stonio), Guzek.
Żółte kartki: Załoga, Jaroch, Wanat (Polonia).
Czerwona kartka: Paweł Załoga (Polonia, 53 minuta, za drugą żółtą).
Sędziował: Łukasz Strzępek (Rzeszów). Widzów: 650.
Reklama













Komentarze